- Autor: kam_ila
- Wyświetleń: 17618
- Dodano: 2022-10-21 / 12:44
- Komentarzy: 14
Witold Zembaczyński: "Wojewoda opolski przyłapany na gorącym uczynku"
Witold Zembaczyński po raz kolejny podkreśla, że w opolskim WIH doszło do niebywałego skandalu wokół afery mobbingowej. Na piątkowej konferencji prasowej odpowiedział na stanowisko wojewody opolskiego Sławomira Kłosowskiego przesłane wczoraj do mediów.
- Przyłapałem wojewodę opolskiego i dyrektora Nakoniecznego na gorącym uczynku. Miałem nadzieję, że wojewoda zajmie stanowisko wobec tej kontroli, a doszło do zdegradowania pracownika zgłaszającego mobbing. Liczyłem że wojewoda zajmie stanowisko w sprawie obsadzenia funkcji wicedyrektora przez Marka Kawę. Nie doczekałem się też odpowiedzi od poseł Violetty Porowskiej, dlaczego nie zareagowała na błagalne wołanie o pomoc przez pracowników - mówi Witold Zembaczyński.
Zobacz także Zderzenie trzech samochodów w Suchej Psinie. W akcji dwa śmigłowce LPR. AKTUALIZACJA
- Oświadczenie wojewody trzeba z tego miejsca sprostować. Nic mi nie wiadomo na temat komisji antymobbingowej, jej terminu prac i zakresu. Czy też w sprawie spotykania się tej komisji z pracownikami WIH. Wystąpiłem w toku kontroli poselskiej o wszystkie dokumenty, które miały odnosić się do kontroli w tej instytucji. Okazało się, że jedyna kontrola, która była tam prowadzona była na poczet czasu pracy pracowników, a nie w kwestii mobbingu. Nawiązując do wypowiedzi wojewody, powzięliśmy wczoraj informacje, że dyrektor PIP odpowiedziała wojewodzie wprost, że kontrola nie wykazała na tym etapie mobbingu, molestowania czy złych zachowań. Trudno uwierzyć w to, że pani dyrektor PIP udzieliłą wojewodzie informacje na tym etapie postępowania, bo one nie mogą być udzielane. - słyszymy.
Poseł ujawnia, że wojewoda Kłosowski będąc adresatem skarg pracowników, otrzymywał korespondencję do swojego biura.. Następnie, wbrew zasadom postępowania skargowego ujawnił tożsamość pracowników składających skargę poprzez przesłanie tych skarg do PIP.
- Wojewoda zdegradował pracowników, którzy skarżyli się na dyrektora Nakoniecznego. Dyrektor Nakonieczny przeczył, że zna tożsamość skarżących się pracowników, a fakty świadczą co innego. Wynikiem przekazania tych informacji do PIP jest degradacja tych pracowników - mówi Zembaczyński ujawniając te dokumenty mediom (po anonimizacji).
Poseł żąda od wojewody cofnięcia zmian organizacyjnych w WIH tłumacząc, że nie można uderzać w ludzi, zawiadamiających o nieprawidłowościach, w trakcie kontroli. Żąda również dymisji dyrektora Nakoniecznego.
Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach w Przyworach. Występują utrudnienia w ruchu pociągów Zobacz także 9-latek zaatakowany przez dwa owczarki. Do akcji wezwano śmigłowiec LPR
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
16 września
Na Rynku w Opolu szykują się trzy dni koncertów i biesiady przy złotym trunku
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30

W dyskusji: 14