- Autor: kam_ila
- Wyświetleń: 17610
- Dodano: 2022-10-21 / 12:44
- Komentarzy: 14
Witold Zembaczyński: "Wojewoda opolski przyłapany na gorącym uczynku"
Witold Zembaczyński po raz kolejny podkreśla, że w opolskim WIH doszło do niebywałego skandalu wokół afery mobbingowej. Na piątkowej konferencji prasowej odpowiedział na stanowisko wojewody opolskiego Sławomira Kłosowskiego przesłane wczoraj do mediów.
- Przyłapałem wojewodę opolskiego i dyrektora Nakoniecznego na gorącym uczynku. Miałem nadzieję, że wojewoda zajmie stanowisko wobec tej kontroli, a doszło do zdegradowania pracownika zgłaszającego mobbing. Liczyłem że wojewoda zajmie stanowisko w sprawie obsadzenia funkcji wicedyrektora przez Marka Kawę. Nie doczekałem się też odpowiedzi od poseł Violetty Porowskiej, dlaczego nie zareagowała na błagalne wołanie o pomoc przez pracowników - mówi Witold Zembaczyński.
Zobacz także Odznaczenia państwowe i honorowe wręczone w Opolu
- Oświadczenie wojewody trzeba z tego miejsca sprostować. Nic mi nie wiadomo na temat komisji antymobbingowej, jej terminu prac i zakresu. Czy też w sprawie spotykania się tej komisji z pracownikami WIH. Wystąpiłem w toku kontroli poselskiej o wszystkie dokumenty, które miały odnosić się do kontroli w tej instytucji. Okazało się, że jedyna kontrola, która była tam prowadzona była na poczet czasu pracy pracowników, a nie w kwestii mobbingu. Nawiązując do wypowiedzi wojewody, powzięliśmy wczoraj informacje, że dyrektor PIP odpowiedziała wojewodzie wprost, że kontrola nie wykazała na tym etapie mobbingu, molestowania czy złych zachowań. Trudno uwierzyć w to, że pani dyrektor PIP udzieliłą wojewodzie informacje na tym etapie postępowania, bo one nie mogą być udzielane. - słyszymy.
Poseł ujawnia, że wojewoda Kłosowski będąc adresatem skarg pracowników, otrzymywał korespondencję do swojego biura.. Następnie, wbrew zasadom postępowania skargowego ujawnił tożsamość pracowników składających skargę poprzez przesłanie tych skarg do PIP.
- Wojewoda zdegradował pracowników, którzy skarżyli się na dyrektora Nakoniecznego. Dyrektor Nakonieczny przeczył, że zna tożsamość skarżących się pracowników, a fakty świadczą co innego. Wynikiem przekazania tych informacji do PIP jest degradacja tych pracowników - mówi Zembaczyński ujawniając te dokumenty mediom (po anonimizacji).
Poseł żąda od wojewody cofnięcia zmian organizacyjnych w WIH tłumacząc, że nie można uderzać w ludzi, zawiadamiających o nieprawidłowościach, w trakcie kontroli. Żąda również dymisji dyrektora Nakoniecznego.
Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach pod Opolem. Pociągi mają opóźnienia Zobacz także Atak nożem koło Solarisa. Podejrzany 21-latek aresztowany
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
13 września
Rowerzyści przejechali przez Opole. Na placu Kopernika trwa Święto Lata GALERIA
12 września
Miody, kołacze i klasztorne podziemia. Trwa Jarmark Franciszkański w Opolu

W dyskusji: 14