• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 3197
    • Dodano: 2021-11-17 / 17:07
    • Komentarzy: 6

    Coraz więcej tragedii. Młodzi ludzie podejmują dramatyczne decyzje

    Coraz więcej tragedii. Młodzi ludzie podejmują dramatyczne decyzje
    Niepokojąco wzrasta liczba prób samobójczych podejmowanych przez nastolatków. Eksperci obwiniają pandemię, ale nie tylko ona jest przyczyną tych tragedii.

    To był 2 listopada, kiedy opinią społeczną wstrząsnęła tragiczna wiadomość. W galerii handlowej w Szczecinie z dużej wysokości spadła 13-letnia dziewczynka. Zginęła na miejscu. Prowadząca śledztwo prokuratura, na podstawie zeznań świadków, brała pod uwagę, że mogło być to samobójstwo. Kilka dni temu w Goleniowie odnaleziono ciało 19-latki. Wyszła z domu w Szczecinie 14 listopada i nie wróciła. To było samobójstwo.

    Z policyjnych danych wynika, że liczby dotyczące takich zdarzeń rosną. "Dziennik Gazeta Prawna" podaje, że od początku tego roku do września takie próby podjęło ponad 1 tysiąc nastolatków. Jeszcze w 2018 i 2017 r. było to po około 700 przypadków. Rok później już 951, a w 2020 r. liczba zmalała do 843. Co gorsza - jak podają dziennikarze - wzrosła liczba zgonów w wyniku samobójstwa. Skala zjawiska może być jeszcze większa, niż wskazują na to statystyki, bo te uwzględniają tylko zgłoszone przypadki.

    Jednym z powodów tych tragedii może być pandemia, a właściwie ograniczenia, jakie wprowadziła. Przez długi czas młodzi ludzie zostali zamknięci w domach, nie mogli na żywo spotykać się z rówieśnikami. Cytowana dr Halszka Witkowska wskazuje: "Wiele dzieci zostało w domach, w których była wcześniej lub nasiliła się z powodu pandemii przemoc." Sytuację pogarsza stan psychiatrii dziecięcej. Na oddziałach szpitalnych nie ma miejsc i lekarzy.

    W Polsce pracuje mniej niż 500 lekarzy specjalistów psychiatrii dzieci i młodzieży, a szacunki wskazują, że pomocy może potrzebować więcej niż 400 tysięcy młodych pacjentów. To oznacza, że na jednego medyka statystycznie przypada nawet 1 tys. potencjalnych dzieci i nastolatków. "W konsekwencji dostępność do stacjonarnej opieki psychiatrycznej dla dzieci i młodzieży - która od lat nie była w stanie zaspokoić potrzeb młodych pacjentów - stała się jeszcze bardziej niewystarczająca. Dzieci leżące na dostawkach czy łóżkach polowych, a nawet odsyłane do domu w stanie zagrożenia życia, to już niestety codzienność" - alarmował kilka dni temu Rzecznik Praw Obywatelskich, wskazując plany likwidacji oddziału psychiatrii dziecięcej w Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie. Jest tam 28 miejsc, ale w rzeczywistości leczy się tam 40 pacjentów.

    W odpowiedzi na takie sygnały, Ministerstwo Zdrowia mówi o reformie systemu ochrony zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży. "Jednym z podstawowych założeń reformy jest budowa sieci ośrodków, w których pracowaliby psycholodzy, psychoterapeuci i terapeuci środowiskowi. Są to ośrodki środowiskowej opieki psychologicznej i psychoterapeutycznej dla dzieci i młodzieży, nazywane I stopniem referencyjnym. Co bardzo ważne pacjenci mogą skorzystać z oferty tych ośrodków bez skierowania lekarskiego. Takie ośrodki będą udzielać pomocy tym dzieciom, które nie potrzebują diagnozy psychiatrycznej lub farmakoterapii" - wyjaśnił wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.

    Jeśli znajdujesz się z trudnej sytuacji, z której nie widzisz wyjścia, powinieneś skontaktować się z Centrum Wsparcia 800 70 2222, Ośrodkiem Interwencji Kryzysowej, Poradnią Zdrowia Psychicznego lub Izbą Przyjęć najbliższego szpitala. W sytuacji zagrożenia życia zadzwoń pod numer alarmowy 112.

    News4Media/ fot. iStock
    reklama

    Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    2021-11-17 17:30:57 [31.60.45.*] id:1625799  
    xXx 37: Napisał postów [75], status [rozkręcił się] Reputacja
    Kurła to wszystko przez bez stresów wychowanie, i pełną dupę przez to im się tak we łbach opierdzieli. Słabe ogniwo samo się eliminuje.

    Nick:
    Treść:
    Pokaż - Ukryj  Odpowiedzi [1]
    2021-11-18 08:18:39 [217.173.195.*] id:1625830  
    wojtasoks: Napisał postów [10984], status [VIP] Reputacja
    Ale masz blade pojęcie o życiu. lepiej żebyś nie decydował o losie innych.
    2021-11-17 19:10:03 [46.134.90.*] id:1625808  
    liberty: Napisał postów [5831], status [Szycha] Reputacja
    To nie winna ?pandemia? a decyzje zarządu polskojęzycznego który zatruwa życie ludziom jak tylko potrafi... Młodzi to nie mohery czyli wyborcy PIS którzy lubia siedzieć cały rok w domu z kotem na nogach i słuchać Rydzyka w radiu...

    Nick:
    Treść:
    Pokaż - Ukryj  Odpowiedzi [2]
    2021-11-17 19:15:02 [80.49.40.*] id:1625809  
    Bodziulla: Napisał postów [2269], status [Szycha] Reputacja
    Poniekąd masz rację, ale pamiętam czasy Groszowice, Grotowice młodzi rzucali się pod pociąg w tamtym czasie nie było PiS?Bardzo trąbili o samobójstwach młodocianych. W tym czasie też byłem młodociany i jakoś mnie nie zabiło.
    2021-11-17 21:38:19 [46.134.90.*] id:1625816  
    liberty: Napisał postów [5831], status [Szycha] Reputacja
    Każdy ma inna psychikę i każdy inaczej reaguje na problemy w życiu a jak nie ma odpowiedniej pomocy to może stać się najgorsze.
    2021-11-17 18:21:47 [185.117.87.*] id:1625802  
    jarekzopola: Napisał postów [1172], status [stały bywalec] Reputacja
    jak durne pomysly pisiogrodu beda istniec dalej i pisiogrod wymysli cos nowego to prob samobujczych bedzie coraz wiecej - smutne ale prawdziwe

    Nick:
    Treść: