- Autor: BKamiński
- Wyświetleń: 1970
- Dodano: 2021-11-12 / 09:22
- Komentarzy: 0
Dreman wygrywa kolejne spotkanie!
Ależ to był horror zakończony happy endem! Jeszcze 2 sekundy przed końcem, sprawa zwycięstwa Dremanu Futsal była nierozstrzygniętym widowiskiem, na szczęście zawodnik Red Dragons Pniewy pomylił się z przedłużonego rzutu karnego i kibice miejscowych mogli się cieszyć ze zwycięstwa swoich ulubieńców.
Lecz samo całe spotkanie należało do naprawdę ciekawych i trzymających w napięciu. Dreman, naładowany zwycięstwem w derbach, liczył mocno na zgarnięcie kolejnych punktów, lecz tym razem we własnej hali. Dragonsi natomiast, chcieli przedłużyć passę zwycięstw do pięciu z rzędu. Lecz już w drugiej minucie musieli gonić wynik, który otworzył Arkadiusz Szypczyński. Jeszcze w pierwszej połowie, ten sam, zawodnik ukąsił gości po raz drugi i wynikiem 2:0 obie ekipy zeszły do szatni.
Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach pod Opolem. Pociągi mają opóźnienia
Po zmianie stron ponownie gospodarze trafili jako pierwsi, tym razem uczynił to Tomasz Lutecki, choć niecałe 120 sekund później odpowiedzieli po raz pierwsi goście, dzięki Maksymowi Pautiakowi. Gdy po trafieniach Krzyśka Elsnera oraz Andre Luiza, Dreman wygrywał 5:1 i wydawało się, że będą kontrolować spotkanie do końca, zawodnicy z Pniew zaczęli szybko odrabiać straty. Najpierw z rzutu karnego po ręce jednego z zawodników gospodarzy trafił Storozhuk, następnie poprawił Kostecki, a na 5:4, tworząc nadzieję na chociażby remis w tym meczu, strzelił Patryk Hoły. Na szczęście, mimo poważnego zagrożenia w końcówce, Dreman zachował zwycięstwo.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast














Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.