• Autor: Aga_Ko
    • Wyświetleń: 4338
    • Dodano: 2021-09-21 / 06:52
    • Komentarzy: 4

    Epidemia wymusiła wprowadzenie nowych procedur w USK

    Epidemia wymusiła wprowadzenie nowych procedur w USK

    (Fot. Dżacheć)

    Procedury dotyczą m.in. zasad przyjęcia pacjenta, zagwarantowania jego praw, zapewnienia odpowiedniej opieki na oddziałach i właściwego sposobu leczenia.

    - W Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Opolu obowiązuje szereg procedur związanych z bezpieczeństwem pacjenta. Dzięki ich stosowaniu i ciągłemu udoskonalaniu szpital legitymuje się certyfikatami i uzyskaną dobrą oceną w procesie akredytacji. Do szczególnego dbania o bezpieczeństwo pacjentów zobowiązuje nas również statut szpitala uniwersyteckiego - mówi Maria Grzeczna, naczelna pielęgniarka USK i pełnomocnik dyrektora ds. zintegrowanego systemu zarządzania.

    Procedury dotyczą m.in. zasad przyjęcia pacjenta, zagwarantowania jego praw, zapewnienia odpowiedniej opieki na oddziałach i właściwego sposobu leczenia.

    Zobacz także Kierowca ciężarówki i rowerzystka zginęli na miejscu. 19-latek z opolskiego został ranny

    - Ważnym aspektem opieki nad pacjentem zarówno ambulatoryjnej, jak również w trakcie hospitalizacji, jest zapobieganie zakażeniom szpitalnym i w naszej placówce od ponad 10 lat za koordynację takich działań odpowiedzialne są Zespół kontroli zakażeń szpitalnych i Zespół ds. szpitalnej polityki antybiotykowej - wyjaśnia lek. med. Zofia Maj-Twardy, przewodnicząca Zespołu kontroli zakażeń szpitalnych.

    - Działania obu zespołów mają na celu zmniejszenie ilości zakażeń szpitalnych, a tym samym zmniejszenie powikłań leczenia, skrócenie czasu hospitalizacji oraz zmniejszenie liczby zgonów. Bardzo istotne jest również prowadzenie szpitalnej polityki antybiotykowej, co oznacza racjonalne stosowanie antybiotyków w naszym szpitalu a jej celem jest zarówno ochrona antybiotyków i zapobieganie powstawaniu szczepów wielolekoopornych, jak również zmniejszenie powikłań antybiotykoterapii u pacjentów. Na efekt tych działań składa się praca wielu zespołów całego szpitala - dodaje dr Maj-Twardy.

    Nowe wyzwania w pracy placówek ochrony zdrowia przyniosła epidemia Covid-19. "Wymusiła ona konieczność wprowadzenia nowych procedur dostosowanych do aktualnej sytuacji, mających na celu ograniczenie do minimum ryzyka zakażeń SARS-CoV-2 wśród pacjentów jak również pracowników naszego szpitala" - podaje Zofia Maj-Twardy i podkreśla, że był to olbrzymi wysiłek ze strony personelu szpitala, aby spełnić wszystkie wymogi bezpiecznej opieki nad naszymi pacjentami w tej kwestii.

    - I tak np. w szczycie trzeciej fali - przy pomocy wojska - m.in. weryfikowaliśmy temperaturę ciała wszystkich wchodzących do szpitala, a każdy z pacjentów przyjmowanych na oddziały był badany pod kątem zakażenia Sars-Cov2; obecnie - badania przed przyjęciem przeprowadzane są u niektórych pacjentów, gdzie z wywiadu wynika, że mogło dojść do zakażenia, a rutynowo badamy hospitalizowanych w trakcie leczenia na oddziałach. Nadal zachowujemy zasady dystansu, noszenia maseczek czy dezynfekcji rąk - informuje Zofia Maj-Twardy.

    Zobacz także "Życzliwy" zgłosił chłopca sprzedającego lemoniadę. Strażnicy "zabezpieczyli" cały towar

    Wyrazem troski o bezpieczeństwo pacjentów było też uruchomienie w USK punktu szczepień przeciwko Covid-19, z którego w pierwszej kolejności - zgodnie z narodowym programem sczepień przeciw Covid-19- korzystali pracownicy, a następnie mieszkańcy naszego regionu, w tym też pacjenci.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 4

    2021-09-21 20:20:47 #1621213
    Grypa była jest i będzie :/ a te pisdowskie bencwały powielają srandemie ......
    [ 0 ]
    2021-09-21 08:13:10 #1621142
    Haha lekarze a nie wiedza ze maseczka przed niczym nie chroni ! I
    [ 0 ]
    2021-09-21 10:01:13 #1621150
    Jak powiedział jeden lekarz , maseczka jestem po to żeby lekarz skalpela nie oblizywał.
    [ 0 ]