• Autor: Aga_Ko
    • Wyświetleń: 3358
    • Dodano: 2021-03-31 / 14:20
    • Komentarzy: 2

    Wrzucił bezbronne zwierzę do Odry. Na pomoc rzucił się przypadkowy świadek

    Wrzucił bezbronne zwierzę do Odry. Na pomoc rzucił się przypadkowy świadek
    Wrzucił bezbronne zwierzę do Odry. Na pomoc rzucił się przypadkowy świadek

    (Fot. Karolina)

    Mężczyzna przestraszone zwierzę wrzucił do rzeki i uciekł. Na szczęście czujni spacerowicze zadziałali w samą porę. Uratowany kot został nazwany "Topisiem".


    To miał być rutynowy niedzielny spacer z psem, a jak się później okazało, opolanie byli w dobrym miejscu o odpowiedniej porze. To dzięki poświęceniu mężczyzny kot otrzymał "drugie życie".

    - Niedzielny poranek miał być ostatnim dla Topisia. Przypadkowe osoby, spacerujące z psem nad Odrą, przeżyły szok. My również, bo pomysły oprawców zwierząt są tak straszne, jakby wpadał na nie sam diabeł. Nieznany mężczyzna próbował utopić to maleństwo w Odrze. Pani Karolina z mężem usłyszeli przeraźliwe miauczenie. Mężczyzna był bardzo zawzięty - młody kociak po pierwszym wrzuceniu go do wody z trudem dopłynął do brzegu i uchwycił się gałęzi nadbrzeżnych krzewów, mężczyzna wyciągnął Topisia, by po raz kolejny wrzucić go do wody jeszcze dalej w niebezpieczny nurt, pozbawiając szans na ratunek. Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia - relacjonuje opolskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami.

    Mąż Pani Karoliny wskoczył do zimnej wody i uratował kota. Przestraszonego i wyziębionego malucha przyjęła pod opiekę Przychodnia na Wiejskiej s.c.

    Jeśli ktokolwiek ma jakieś informacje kim może być sprawca (był ubrany w szare spodnie dresowe i szarą bluzę) prosimy o kontakt: ?691 372 653?. Zgodziliśmy się przejąć nad nim opiekę - czytamy w poście TOZ-u. Czynności wyjaśniające w tej sprawie prowadzi opolska policja. - Prowadzimy czynności zmierzające do ustalenia, czy doszło do przestępstwa z ustawy o ochronie zwierząt. Jeśli treść zawiadomienia potwierdzi się, to mamy do czynienia ze znęcaniem się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem - przekazuje mł. asp. Agnieszka Nierychła z Komendy Miejskiej Policji w Opolu.

    Z uwagi na to, że na opiekę nad wycieńczonym kotem potrzebne są pieniądze, TOZ apeluje o pomoc. Wszelkie informacje na temat pomocy udzielanej zwierzakom i rodzaju wsparcia znajdują się na stronie opolskiego TOZ-u na platformie Facebook.
    reklama

    Więcej zdjęć

    Wrzucił bezbronne zwierzę do Odry. Na pomoc rzucił się przypadkowy świadek
    Wrzucił bezbronne zwierzę do Odry. Na pomoc rzucił się przypadkowy świadek

    Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    2021-04-01 00:12:49 [5.173.73.*] id:1610608  
    Król Forum: Napisał postów [1847], status [zrobił/a karierę] Reputacja
    Utopić dziada

    Nick:
    Treść:
    Pokaż - Ukryj  Odpowiedzi [1]
    2021-04-01 07:19:49 [89.64.63.*] id:1610612  
    annise: Napisała postów [147], status [wyjadacz] Reputacja
    Dokładnie. Albo podtopic a potem do ciężkich robót, co by jakiś pożytek z zwyrodnialca był