- Kierowcy w wieku między 18 a 24 rokiem życia są sprawcami największej liczby wypadków drogowych – mówi mł. insp. Jacek Zamorowski, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego KWP Opole (fot: Dżacheć)
Jak wynika z policyjnych statystyk, kierowcy w wieku między 18 a 24 rokiem życia są sprawcami największej liczby wypadków drogowych. - W stu procentach ich przyczyną jest brawura, brak wyobraźni, przewidywania tego, co może się zdarzyć no i brak doświadczenia – twierdzi mł. insp. Jacek Zamorowski, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego KWP Opole.
Dlatego rząd chce patrzeć na niedoświadczonych zmotoryzowanych surowym i konsekwentnym okiem. W praktyce oznacza to, że tzw. „młodzi kierowcy” na przykład w przypadku popełnienia dwóch wykroczeń będą kierowani na kurs reedukacyjny, który „okres próbny” wydłuży na kolejne dwa lata. Natomiast w przypadku gdy taki kierowca popełni kolejne dowolne wykroczenie, może prawo jazdy stracić.
Zobacz także Nysa żegna 9-letniego Natana. Tragiczny wypadek zabrał ojca i syna
- To bardzo dobry pomysł, takie obostrzenia są jak najbardziej słuszne – mówi stanowczo mł. insp. Jacek Zamorowski.
Ponadto w pierwszym roku młody kierowca nie będzie mógł wykonywać zawodu kierowcy w pojazdach przewożących ludzi. Ponadto do łask wracają „zielone listki”, które kierowcy w wieku 18–24 lat przez rok po zrobieniu prawka będą musieli nakleić na swoje pojazdy.
-To akurat nic nie da. Sprawi jedynie, że ktoś zwróci uwagę, iż dany kierowca ma krótko prawo jazdy, jednak znam wiele przypadków, gdzie kierowca nie jeździ samochodem, bo nie pozwalają na to rodzice i nawet po kilku latach nie posiada umiejętności – komentuje.

W dyskusji: 352
pod nadzorem ciekawe czy oni byli
:-)
masz wybujana fantazje jak twoj meszek na jajach... kto Cie zrobil to Cie pomszcze ;***
...lepiej to niż na NEKROLOGACH lub na wokandach w sądzie za spowodowanie śmiertelnych wypadków!!!
...młodzi kierowcy powinni jeżdzić (OBOWIĄZKOWO!!!)
z "zielonymi listkami" na szybach ,tak jak kiedyś... bo myślą że są "Kubicami" ,a są po prostu "Zieloni" za kółkiem!!!
Odnośnie zielonych listków idiotyczny pomysł. Bo to tak samo jak znakowanie kierowców. zielony czerwony złoty... dla takiego przedziału taki listek itd. co to da ? nic poza tym,że jadący autem z naklejonym listkiem bedzie miał więcej kontroli na drodze...
Kolejną sprawą są osoby chore na serce/padaczke - też zwiększają ryzyko wypadku?Więc idąc w myśl listków oni powinni też jakieś oznakowanie naklejać? przecież to idiotyzm!Ale nie zatrzymujmy się idźmy dalej co z kierowcami po 55roku życia? Przecież to są już prawie Emeryci - ludzie w podeszłym wieku, którzy są starzy i schorowani pozbawieni refleksu, cierpią na wady wzroku słuchu...- spowalniają ruch i też są zagrożeniem z racji tej ze niedowidzą nie dosłysza ... Więc niech wprowadzą prawo jazdy jako dokument ważny od 24 roku życia do 50 roku życia. Jak dla mnie To jedna wielka klęska z Listkami...