- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 12710
- Dodano: 2020-11-06 / 09:22
- Komentarzy: 4
Strażak zginął w wypadku. Jechał na pomoc do zdarzenia drogowego
Nie żyje strażak, który jechał do akcji w Ozimku. Do tego tragicznego zdarzenia doszło chwilę po godzinie 5.00 rano przy ulicy Spórackiej w miejscowości Krasiejów pod Ozimkiem.
Zobacz także Puma na wyspie Bolko? Policja wyjaśnia zgłoszenie z okolic zoo
Kierujący samochodem marki fiat seicento 38-latek, prawdopodobnie z powodu złych warunków atmosferycznych stracił panowanie nad pojazdem, wypadł z drogi i uderzył w ogrodzenie kościoła. Niestety na pomoc było za późno. Zespół Ratownictwa Medycznego, który zjawił się na miejscu zdarzenia nie przywrócił mężczyźnie funkcji życiowych.
Według nieoficjalnych informacji, 38-letni strażak jechał do straży na alarm. Stamtąd miał jechać dalej udzielać pomocy w zdarzeniu drogowym, które miało miejsce w Ozimku.
Droga w miejscu wypadku jest zablokowana, na miejscu działają wszystkie służby.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
27 lipca
Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
15 sierpnia
Pijany obywatel Ukrainy uderzył w skuter. Próbował uciec i uszkodził stojące audi


W dyskusji: 4
Do podobnych zdarzeń wyjeżdżał nie jeden raz.
Przestroga dla innych.
Warunki są teraz trudne.
Noga z gazu.
Wyrazy współczucia dla rodziny