- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 12739
- Dodano: 2020-11-06 / 09:22
- Komentarzy: 4
Strażak zginął w wypadku. Jechał na pomoc do zdarzenia drogowego
Nie żyje strażak, który jechał do akcji w Ozimku. Do tego tragicznego zdarzenia doszło chwilę po godzinie 5.00 rano przy ulicy Spórackiej w miejscowości Krasiejów pod Ozimkiem.
Kierujący samochodem marki fiat seicento 38-latek, prawdopodobnie z powodu złych warunków atmosferycznych stracił panowanie nad pojazdem, wypadł z drogi i uderzył w ogrodzenie kościoła. Niestety na pomoc było za późno. Zespół Ratownictwa Medycznego, który zjawił się na miejscu zdarzenia nie przywrócił mężczyźnie funkcji życiowych.
Zobacz także Odra Opole zaprezentowała drużynę na sezon 2026/27
Według nieoficjalnych informacji, 38-letni strażak jechał do straży na alarm. Stamtąd miał jechać dalej udzielać pomocy w zdarzeniu drogowym, które miało miejsce w Ozimku.
Droga w miejscu wypadku jest zablokowana, na miejscu działają wszystkie służby.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
2 października
Karta pobytu za tysiące euro. 11 osób zatrzymanych w śledztwie SG i CBA


W dyskusji: 4
Do podobnych zdarzeń wyjeżdżał nie jeden raz.
Przestroga dla innych.
Warunki są teraz trudne.
Noga z gazu.
Wyrazy współczucia dla rodziny