• 0
0
 
  • Autor: Aga_Ko
  • Wyświetleń: 3689
  • Dodano: 2020-06-25 / 08:35
  • Komentarzy: 3

Wolontariusze opolskiego TOZ-u zabrali interwencyjnie 3 psy i kota

 
 
Wolontariusze opolskiego TOZ-u zabrali interwencyjnie 3 psy i kota
 <i>(Fot. TOZ Opole )</i>

(Fot. TOZ Opole )

W gospodarstwie właściciele trzymali 3 psy i kota. Wszystkie zwierzęta przypięte do łańcuchów, bez budy, dostępu do świeżej wody i opiekuńczej ręki człowieka.


Informacje o cierpiących zwierzętach spływają do wolontariuszy Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Opolu bez przerwy. O ile kilka procent z nich jest nad wyraz, tak w większości przypadków konieczna jest zdecydowana interwencja i przerwanie cierpienia zwierząt.

To, co czują wolontariusze podczas akcji takich jak ta, to złość, bezsilność i rozczarowanie. Bardzo często zastanawiają się, czy za rogiem nie cierpi kolejne zwierze, które mijają mieszkańcy udając, że nie słyszą.

- Alex, piękny, dostojny, około 3-letni pies w typie owczarka niemieckiego długowłosego. Pies, który został totalnie upodlony przez człowieka. Żył na stercie śmieci i własnych odchodów. Żył w czymś, co właściciel nazwał "kojcem". Nigdy stamtąd nie wychodził. Misiek - około 5-miesięczny rozbrykany wariat. Ten pies pierwsze miesiące życia powinien spędzić przy człowieku. Niestety Misiek również był więźniem. Żył na łańcuchu, obok którego mogliśmy zauważyć miskę z czarną wodą - piszą wolontariusze Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Opolu.

Wśród zwierząt był jeszcze około 3-letni pies i kot. - 3-letni pies, któremu za posłanie służyło drewno, do którego miał przywiązany ciężki łańcuch. Buda? Ale jaka buda? Żył sobie bez budy, a gdy łańcuch mu pozwolił mógł wskoczyć na okienko i położyć się w śmieciach. One wszystkie cierpiały w ciszy. Cierpiały, bo nikt nie zwrócił na nie wcześniej uwagi - czytamy.

Opolski TOZ jest jak twierdzi w opłakanym stanie finansowym, a zwierząt i próśb o pomoc przybywa. - Jeśli nie wyjdziemy z tego dołka finansowego, to niestety, nie wyjedziemy w najbliższym czasie na żadną interwencje i nie pomożemy żadnemu zwierzęciu więcej. Odebraliśmy wczoraj 3 psy i kota. Obecnie mamy pod opieką prawie 30 psów i kilkanaście kotów. Kilka z tych zwierzaków to te, które zostaną z nami już dożywotnio. Wszystkie 3 psy trafiły na hotel, za który musimy płacić. Utrzymanie, ogarnięcie weterynaryjne, karma i hotelowanie to koszta kilku tysięcy złotych - czytamy.

Informacje, jak można pomóc działaczom oraz jak adoptować psa znajdują się na Facebooku opolskiego TOZ (wystarczy wyszukać hasło "TOZ Opole").
reklama
.

Więcej zdjęć

24opole.pl
24opole.pl
24opole.pl
24opole.pl
24opole.pl
24opole.pl
24opole.pl
24opole.pl
24opole.pl

Wydarzenia pod patronatem portalu

Napisz co o tym myślisz!

Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

2020-06-25 20:07:30 [31.60.26.*] id:1598859  
liberty: Napisał postów [2124], status [Szycha] Reputacja
Te psy i koty do kogos trafia czy będą uspane w schronisku???

Nick:
Treść:
2020-06-25 12:12:17 [89.67.187.*] id:1598846  
emsi: Napisał postów [1497], status [zrobił/a karierę] Reputacja
Pięćset plusy pisowsko katolickie z zacofanych wiosek na których ksiundz i sąsiedzi są wyrocznią we wszystkich sprawach przez których ludzie zachowują się jak bezmózgi.oby was szlag trafił.

Nick:
Treść:
Pokaż - Ukryj  Odpowiedzi [1]
2020-06-25 18:39:04 [213.127.122.*] id:1598857  
KubaXY: Napisał postów [2446], status [Szycha] Reputacja
Dokladnie. Chetnie rozpale ten stos smieci