- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 5242
- Dodano: 2009-07-28 / 12:08
- Komentarzy: 58
Bracia okradli sklep w Kluczborku
- Chwilę przed północą, otrzymaliśmy zgłoszenie o włamaniu do jednego ze sklepów przy ulicy Pułaskiego w Kluczborku – mówi asp. Aneta Czekaj.
Jak się okazało złodzieje dostali się do sklepu przez rozbitą szybę w drzwiach wejściowych. Funkcjonariusze, którzy rozpoczęli penetrację miasta za domniemanymi sprawcami włamania, po niespełna dwóch godzinach zatrzymali dwóch mocno nietrzeźwych braci K. - 23-letniego Piotra i 30-letniego Rafała.
Zobacz także Zderzenie trzech samochodów w Suchej Psinie. W akcji dwa śmigłowce LPR. AKTUALIZACJA
Przy rabusiach znaleziono większość skradzionych pieniędzy w kwocie 2639 złotych. Ponadto u Piotra K., policjanci ujawnili woreczek z amfetaminą.
Po wytrzeźwieniu mężczyźni usłyszą zarzut kradzieży z włamaniem, za co grozi nawet do 10 lat więzienia. Dodatkowo młodszy z nich, odpowie za posiadanie narkotyków.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA

W dyskusji: 58
Złamany obcas. Oczywiście natychmiast poleciałam do sklepu. Pamiętam jak weszłam tam jak dama i zażądałam natychmiastowego zwrotu pieniążków za wadliwy towar. Sprzedawca popatrzał się na mnie jak na idiotkę, wziął but do laboratorium obejrzał go ... po czym stwierdził że to ja sama złamałam ten obsac. SPÓJRZ NA MNIE I NA MOJĄ FIGURĘ KOLEGO! powiedziałam... CZY WYOBRAŻASZ SOBIE ŻE OSOBA TAKA JAK JA Z NIENAGANNOM FIGUROM I SYLWETKĄ ZŁAMAŁABY BUT? On powiedział ze niestety ale nie może przyjąć tej reklamacji. No to ja chwyciłam za mój telefon (NOKIA 6666 z wyswietlaczem i guziczkami oraz z dyktafonem!! FULL WYPASS!!) i powiedziałam że nagrałam naszą rozmowę i żeby mi wydał pieniądze! On na to WYKLUCZONE MŁODA DAMO! OK powiedziałam DZWONIE PO MOJEGO FACETA. Przyjechał w try mi ga. Nigdy nie zapomne tego widoku jak wchodził do sklepu... przystojny, umięśniony, wysportowany, z najnowszymi Dżimpsami LEVISA na sobie i jeszcze te kropelki potu na jego twarzoczaszce. Wszyscy aż się obrócili jak wszedł z zachwytu a stojące obok klientki powiedziały do siebie "TO RADEK DODY? TO MUSI BYĆ ON ALBO DEJVID VIKTORII" mniejsza z tym. Gdy do nas podszedł puściłam mu nagranie z dyktafona... wtedy on chwycił sprzedawce i najpierw ciosem z plaskacza przypomniał mu kto tu rządzi a ciosem w splot słoneczny doprowadził do natychmiastowego KNOCKAŁTU. Sprzedawczynie wybuchły płaczem a tuptuś wziął grzecznie naszą kasę i odeszliśmy w POKOJU. Nigdy nie zapomnę wzroku tych zazdrosnych klientek...
Chcialem cos oglosic na tym forum odnosnie Gosi Kefir. wiec jej teksty sa zywcem wyciete z bloga jakiejs kasi z lublina co to pisze na onecie! prosze sobie wyciac pare zdan i wkleic w google aby prawdy poznac swiadectwo!
HA HA!
nakradli zeby sie nachlac i nacpac?? po co sie pytam...??
nie rozumiem takich ludzi. przeciez to jest wiadome ze predzej czy później by ich zlapali...
Oj Bracia K.;] nie ładnie