• 0
0
  • Autor: Aga_Ko
  • Wyświetleń: 1871
  • Dodano: 2019-11-29 / 17:46
  • Komentarzy: 4

Ponad 1100 dzieci zostanie poddanych testom na sprawność fizyczną

 
 
Ponad 1100 dzieci zostanie poddanych testom na sprawność fizyczną

(Fot. Dżacheć)

Sportowe charaktery i pasje budzą się w dzieciach około 6 roku życia. Badania dowodzą, że niestety dzieci wypadają dużo słabiej w porównaniu w testach sprawnościowych do lat ubiegłych. W ramach nowego projektu zostanie przebadanych 1100 pierwszoklasistów.


Badania w formie zabawy rozpoczną się 3 grudnia, a weźmie w nich udział 20 szkół podstawowych z Opola. Nowa inicjatywa skierowana jest do uczniów klasy pierwszych. Po "testach" rodzice otrzymają informację zwrotną na temat tego w jakim kierunku pracować z dziećmi i to głównie od nich będzie zależało, czy na testach powtórnych, które wstępnie planowane są za dwa lata - dzieci wypadną lepiej.

- Dzieci dziś zupełnie inaczej spędzają wolny czas. Coraz częściej to nie aktywność fizyczna, a gry multimedialne czy telefony. W związku z tym dziś wyniki sportowe są inne - wolniej biegamy, krócej skaczemy. To wyzwanie by pokazać w jakim miejscu są w tym momencie opolskie dzieciaki. Damy też wskazówki rodzicom, jak pracować z tym dzieckiem, by ten poziom rósł - mówi wiceprezydent miasta Przemysław Zych.

Miasto Opole mocno stawia na rozwój sportowy dzieci. Od lat realizowany jest program powszechnej nauki pływania czy jazdy na łyżwach. Teraz dzieciaki spotkają się w Stegu Arenie i poprzez zabawę przeprowadzone zostaną testy sprawnościowe.

- Opole jest pierwszym miastem w Polsce, które będzie realizować ten program na tak duża skalę. W końcu będzie można powiedzieć, z czym mają problemy Opolanie, spojrzeć na problem lub jego brak z perspektywy miasta, m.in. osób badanych w 1979 roku - dodaje Przemysław Zych.

Test składa się z 9 stacji - to m.in. próba równowagi, zacisk na drążku, skok z miejsca czy bieg wytrzymałościowy. Zadbano o to, by dzieci chętnie brały udział w tej zabawie. Testom towarzyszą animatorzy i inne atrakcje.

Mirosław Śnigórski, dyrektor PSP nr 2 w Opolu podkreśla, że w dzisiejszych czasach dzieciom sprawiają trudność proste ćwiczenia, jak na przykład skakanie na skakance.

- Dzieci są zakręcone na sportowo, mamy kapitalnych partnerów, którzy doposażają nas w sprzęt sportowy, środki z budżetu miasta plus dodatkowe godziny powodują, że w szkole cały czas się biega. Zaangażowanie w zajęcia wychowania fizycznego jest ogromne. Lekcje WF-u w szkołach są ciekawe, z pewnością odchodzi się od gimnastyki. Dzieci mają problem z tym, co dorosłym wychodzi najłatwiej. Rodzice często denerwują się oglądając swoje dzieci, które nie potrafią skakać na skakance czy przeskoczyć przez linę podczas gdy dwie inne osoby nią kręcą. Nikt nie wraca dziś do tych podstaw - Mirosław Śnigórski, dyrektor PSP nr 2 w Opolu.

Badanie zostanie powtórzone, bardzo możliwe że za dwa lata, gdzie wyniki testów zostaną porównane.

reklama

Więcej zdjęć

24opole.pl

Wydarzenia pod patronatem portalu

Napisz co o tym myślisz!

Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".