• Autor: Arleta_K
    • Wyświetleń: 15542
    • Dodano: 2019-11-25 / 18:10
    • Komentarzy: 19

    Krapkowickie ronda są słynne w całej Polsce

    Krapkowickie ronda są słynne w całej Polsce

    (Fot. Marta)

    Od 2016 roku w Krapkowicach funkcjonują dwa niewielkie ronda, które stworzono, aby rozładować ruch na dwóch głównych skrzyżowaniach w mieście oraz poprawić bezpieczeństwo. Aktualnie, kierowcy zaznaczają, że wyglądem powstałe ronda przypominają raczej plamy na ulicy niż skrzyżowanie o ruchu okrężnym, a korki jak były tak są nadal.

    Zmian w organizacji ruchu w Krapkowicach dokonano dzięki wspólnej inicjatywie samorządowców. Po konsultacjach urzędników z Zarządem Dróg Wojewódzkich i policją uznano, że trakt drogi 409 przebiegającej przez Krapkowice od ronda na DK 45 do ronda w Gogolinie na drodze 423 to ważny i bardzo uczęszczany szlak komunikacyjny, który wymaga reorganizacji i modernizacji. Podjęto decyzję, że przy niskim nakładzie budżetu powstaną dwa ronda przy ulicach Opolskiej, 1 Maja i Głowackiego oraz Żeromskiego i Ks. Koziołka.

    Łączny koszt inwestycji wyniósł 350 tys. złotych, co wzbudza kontrowersje wśród mieszkańców Krapkowic. - Tyle pieniędzy za dwie namalowane na ulicy plamy? Te ronda są niewidoczne, a o ich istnieniu dowiadujemy się ze znaków pionowych. Ci, którzy ich nie zauważą jadą często prosto, nie zachowując przy tym ostrożności - tłumaczy pracownik pobliskiego sklepu.

    Zobacz także Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę

    Kosztów podobnych projektów broni Wojewódzki Zarząd Dróg w Opolu. - Budując rondo wymieniamy na przykład nawierzchnię na dużym odcinku drogi, zmieniamy profile dróg dolotowych, budujemy azyle dla pieszych - tłumaczy Arkadiusz Branicki.

    Krapkowickie ronda wzbudziły ostatnio zainteresowanie dziennikarzy TVN Turbo, gdzie w programie "Absurdy Drogowe" reporterzy na antenie z ironią wypowiadali się zarówno o kosztach inwestycji, jak i samym wyglądzie skrzyżowania o ruchu okrężnym.
    reklama

    Więcej zdjęć

    Krapkowickie ronda są słynne w całej Polsce

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 19

    2019-11-28 12:10:04 #1585634
    O co chodzi?Są znaki pionowe więc wiadomo ,że mamy rondo.Poza tym rondo to najrozsądniejsze skrzyżowanie.Klasyczne skrzyżowanie ze światłami kosztuje olbrzymie pieniądze,do tego serwisowanie,naprawy i ewentualne usuwanie awarii....A tu nie ma się co zepsuć i niewiele kosztuje(chociaż akurat nie w tym przypadku)Problemem są raczej wioskowi kierowcy:)Proponowałbym tym co się niepewnie czują za kółkiem w mieście nawet tak niewielkim jak Krapkowice robić tak jak moja znajoma.Jak przyjeżdża w weekend do Opola na zakupy,to zostawia auto na obrzeżach miasta i przesiada się do autobusu :)
    [ 0 ]
    2019-11-25 21:39:06 #1585432
    Problem polega na tym ze wiesniaki nie potrafią jeździć po rondach !! Zamiast jechać płynnie to się zatrzymują nawet jak nic nie jedzie !! Wiocha!
    [ 0 ]
    2019-11-25 19:29:23 #1585424
    Najlepsze w tym wszystkim jest to że "rondo" u zbiegu Żeromskiego/Ks.Koziołka jest jakieś inne... bo przy wjeździe na nie od strony Gogolina pierwszeństwo mają ci wjeżdżający na nie z prawej strony czyli od ulicy Piastowskiej. Wychodzi na to że jest rondo ale ruch na nim obowiązuje jak na skrzyżowaniu równorzędnym z tym że tylko z jednej strony. Za każdym razem przejeżdżając tamtędy zwracam na to uwagę odkąd znajomy mając tam właśnie stłuczkę został uznany winnym chociaż miał "pierwszeństwo". Jadąc tamtędy od strony Gogolina zostałem otrąbiony przez gościa który właśnie wjeżdżał na to rondo z prawej strony czyli od ulicy Piastowskiej. No i gdzie tu logika i gdzie sens?
    [ 0 ]
    2019-11-25 22:16:40 #1585435
    Rondo super sprawa, podtrzymuje płynność jazdy o ile KIEROWCA wie o tym. Nie mogę zrozumieć jak ktoś się zatrzymuje gdy rondo puste, ale rewelacją jest gdy ktoś się zatrzymuje w rondzie i przepuszcza....bo niby z prawej?
    [ 0 ]
    2019-11-25 21:10:54 #1585430
    To ja zrobiłbym to za 250 tysi ;)
    [ 0 ]