- Autor: Dżacheć
- Wyświetleń: 2463
- Dodano: 2019-05-13 / 08:45
- Komentarzy: 0
Opole nadal najlepsze w akademickiej siatkówce
W niedzielnych finałach siatkarki Uniwersytetu Opolskiego pokonały PWSTE Jarosław 3:2, natomiast WSZiA Opole zwyciężyła Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie 3:1.
- Nie będziemy ukrywać, że to był bardzo ciężki turniej. Nie było łatwo, bo wiadomo, mamy swoje problemy kadrowe, nie zawsze mogliśmy grać w najlepszym składzie, ale fajnie ze się udało - mówił rozgrywający WSZiA Marcin Komenda.
Zobacz także Psy zaatakowały 9-latka i wciągnęły go na posesję. Nadal są u właściciela
Siatkarz Asseco Resovii Rzeszów chwalił rywali w turnieju. - Był naprawdę wysoki poziom i nikt nam nie odpuścił ani wczoraj, ani dzisiaj. Musieliśmy się bardzo natrudzić, żeby wygrać - mówił.
W składzie opolskiej drużyny nie brakowało gwiazd PlusLigi, choćby czołowych graczy rewelacji sezonu, Aluronu Virtu Warty Zawiercie Marcina Walińskiego i Mateusza Malinowskiego.
- Staramy się pomóc tak, jak umiemy. Te nasze umiejętności, które zdobyliśmy na ligowych parkietach, staramy się przełożyć tutaj, żeby wynik uczelni był jak najlepszy. I to się udaje. Jestem mile zaskoczony, bo dawno nie byłem na rozgrywkach akademickich, a wszystko jest tak, jak powinno być, czyli na wysokim poziomie - mówił Waliński.
Olsztynianie, mimo porażki w finale, byli bardzo zadowoleni ze swojej postawy na turnieju w Rzeszowie.
Zobacz także Powiatowy Festiwal Przetworów na Rynku w Otmuchowie. Regionalne smaki i pojazdy służb
- Oceniam ten mecz jako super pozytyw dla naszej drużyny, gdyż zagraliśmy z zawodnikami na miarę klasy światowej. To dla nas niesamowite doświadczenie. Uznaliśmy, że nie mamy nic do stracenia, że jesteśmy już w finale, daliśmy z siebie wszystko, mamy zapewniony przynajmniej srebrny medal i chcieliśmy udowodnić, że drużyna wygra z indywidualnościami. Nie udało się, ale zrobiliśmy co mogliśmy - komentował Jakub Ciunajtis, zawodnik UWM Olsztyn.
Przed turniejem wydawało się, że WSZiA w Opolu może zdobyć tytuły zarówno wśród mężczyzn, jak i wśród kobiet. W składzie opolskiej drużyny anonsowano m.in. trzy mistrzynie Polski i reprezentantki kraju. Ostatecznie zespół przyjechał w słabszym zestawieniu i nie dostał się do strefy medalowej. - To jest mój debiut w Akademickich Mistrzostwach Polski jako przyjmująca. Super zorganizowany turniej, fajna zabawa, dużo znajomych. Można się spotkać, pograć i przy okazji spędzić miło czas - mówiła Alicja Grabka, reprezentantka WSZiA.
Doktor Wojciech Bajorek, organizator turnieju mężczyzn, był bardzo zadowolony z przebiegu imprezy.
- To były bardzo udane Akademickie Mistrzostwa Polski. Ogólnie w ciągu weekendu przewinęły się 32 zespoły w rozgrywkach kobiet i mężczyzn. W turnieju wystartowało blisko 200 zawodników, rozdaliśmy 15 pucharów i 242 medale. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że uczestnicy są zadowoleni z poziomu turnieju. Ten turniej naprawdę bardzo pomógł nam w popularyzacji sportu akademickiego na terenie Rzeszowa. Trybuny na meczach były wypełnione prawie w całości w trakcie tego turnieju - powiedział dr Bajorek.
Brązowe medale w turnieju pań wywalczyły zawodniczki PWSZ Krosno po wygranej z UMK Toruń 3:0, natomiast wśród panów na trzeciej lokacie uplasowała się drużyna Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie, która pokonała rewelację turnieju, Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach.
Zobacz także Artykuł czytelnika: Zaparkowałem i poszedłem po bilet. Czuję się oszukany AKTUALIZACJA
Organizatorami obu turniejów były AZS Politechniki Rzeszowskiej (turniej kobiet) oraz AZS Uniwersytetu Rzeszowskiego (turniej mężczyzn). Organizacja Akademickich Mistrzostw Polski w siatkówce współfinansowana była ze środków Ministerstwa Sportu i Turystyki. Partnerem strategicznym imprezy była Grupa LOTOS S.A.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
23 października
Porzuciła samochód po zderzeniu na ulicy Bielskiej w Opolu. Grozi jej nawet 5 lat więzienia






Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.