- Przedstawiliśmy zespołowi ideę koncertu, powiedzieli: Jasne, że zagramy!, Marlena potrzebuje takiej „nowej energii”, a przede wszystkim naszej pomocy – tłumaczy Adam Banach koordynator Akademickiego Komitetu Pomocy Marlenie.
Zobacz takze Znamy zwycięzcę. Najpiękniejsza na Ultor Master Truck Show WIDEO
Dziewczyna potrzebuje aż 37 tysięcy euro na operację. Do tej pory wolontariuszom udało się zebrać ponad 12,5 tysiąca złotych.
- „Nowa Energia dla Marleny” to także ukłon i podziękowanie wszystkim studentom, którzy w trakcie trwania Piastonaliów wrzucali pieniądze do puszek – podkreśla Adam Banach. Poza tym to nie jest nasze ostatnie słowo, prowadzimy rozmowy z kilkoma miastami, chcemy aby takich charytatywnych koncertów było jeszcze kilka – dodaje.
Pamiętajcie - niedziela (24.05), godz. 17.00, Plac Kopernika w Opolu. Wstęp na koncert jest bezpłatny, w trakcie jego trwania wolontariusze będą zbierać pieniądze do specjalnych puszek.
Zobacz takze Pracownicy trzech szpitali milcząco zaprotestowali przeciw konsolidacji
Więcej na temat akcji znajdziecie na stronie internetowej: www.pomocmarlenie.uni.opole.pl
Zobacz i posłuchaj:
Nowa Energia - Bo nadzieja!
(materiał zarejestrowany podczas II urodzin 24opole.pl)





Adam Banach: Witam Chętnie odpowiem Kormoranowi. Marlena udzielała wywiadu NTO, GW - proponuję dokładniej poszukać. Zarzucasz chorej osobie, że chce studiować? A co ma zamknąć się w domu i nie wychodzić, bo los nie był dla niej łaskawy tak jak dla Ciebie i nie obdarował jej zdrowiem? "Pan Organizator" nie musi się wybijać i zbierać nagród - pieniądze ze Studenckiego Nobla oddałem Marlenie - tego nie napisałeś. Twoje insynuacje są śmieszne. Jakie ma znaczenie czy ktoś studiuje dziennie czy zaocznie? Ze względu na fakt, iż Marlena bierze zastrzyki, chodzi po lekarzach i bardzo często jest poddawana badaniom, nie mogłaby studiować w normalnym trybie. Studiuje wg. indywidualnego toku studiów. Nieprawdą jest to, że Marlena nie pokazuje się publicznie - była obecna na rozdaniu Studenckich Nobli. Być może dzisiaj będzie na koncercie - jeśli będzie się czuła na tyle dobrze, aby do nas dotrzeć. Z resztą Twoich wypowiedzi nie będę polemizował. A jeśli kiedyś znajdziesz się w podobnej sytuacji, to zgłoś się do mnie - pomożemy Ci tak samo jak Marlenie. Mój nr telefonu znajdziesz na stronie Aktywisty. Pozdrawiam