• Autor: Aga_Ko
    • Wyświetleń: 23661
    • Dodano: 2018-07-11 / 14:04
    • Komentarzy: 11

    Rozbitym śmigłowcem leciało trzech mężczyzn. Trzeci z nich jest w stanie ciężkim

    Rozbitym śmigłowcem leciało trzech mężczyzn. Trzeci z nich jest w stanie ciężkim

    (Fot. Pav)

    Rozbitym śmigłowcem leciało trzech mężczyzn. Trzeci z nich jest w stanie ciężkim

    (Fot. Dżacheć)

    Według relacji świadków, wszystko wygląda na to, że pilot śmigłowca przed uderzeniem w ziemię robił wszystko, by nie uderzyć w któryś z pobliskich domów.

    Do zdarzenia doszło około godziny 9:30 na jednym z przydomowych pól w Domecku. Śmigłowiec leciał z Koszęcina koło Lublińca do Ziębic w woj. dolnośląskim. W maszynie zarejestrowane były 3 osoby.

    - O godzinie 9:36 wpłynęło zgłoszenie z CPR o wypadku śmigłowca. Po uzyskaniu informacji zadysponowaliśmy zastępy straży. W polu przy ulicy Opolskiej zlokalizowaliśmy roztrzaskany śmigłowiec, który znajdował się około 60 metrów od drogi. Podjęliśmy działania przy osobie, która znajdowała się poza śmigłowcem, ponieważ ona pozostawała przytomna. Śmigłowiec leciał z Koszęcina koło Lublińca do Ziębic w woj. dolnośląskim - informuje st. kpt. Bartosz Raniowski dowódca JRG 2 w Opolu.

    Zobacz także Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola

    - Otrzymaliśmy informację o prywatnym śmigłowcu, który rozbił się w Domecku. Dwie osoby zginęły na miejscu. Działa grupa dochodzeniowo - śledcza, policyjni technicy kryminalistyki, grupa prokuratorska i trwa wyjaśnianie przyczyn tej katastrofy. Nie ma wśród osób poszkodowanych żadnych osób postronnych - dodaje st. sierż. Dariusz Świątczak.

    - Pacjent z wypadku śmigłowca trafił na Oddział Intensywnej Terapii w stanie ogólnym ciężkim. Na miejscu wypadku został zaintubowany, w szpitalu wprowadzono go w stan śpiączki farmakologicznej. Został już zdiagnozowany, stwierdziliśmy szereg obrażeń charakterystycznych urazów dla tego rodzaju wypadku. Trwają konsultacje i zapadają decyzje terapeutyczne odnośnie zaopatrywania tych obrażeń. Stan na tą chwilę jest stabilny, wygląda na to, że mężczyzna miał dużo szczęścia, czeka go jednak kilka operacji - informuje lek. med. Maciej Gawor, ordynator oddziału Anestezjologii i Intensywnej Terapii z USK w Opolu.

    - Dopijając resztę kawy słyszałem, że coś się dzieje, wstałem i szukałem po niebie i go nie widziałem. Pomyslałem, że chmury są nisko i może go nie widać, potem wszedłem do domu. Nie zdążyłem usiąść i usłyszałem huk. Wyleciałem na zewnątrz i podszedłem pod taśmę, a przy okazji powiadomiłem pogotowie. Jednego z pasażerów odciąłem z pasów. Początkowo nie widzieliśmy dwóch pozostałych osób, ale oni już nie żyli. Po chwili dosłownie przyjechała straż, potem pogotowie, helikopter. Widać, że to byli młodzi ludzie, w środku był jakieś kamery. Sprawdziliśmy, czy nie ma zbiorników, bo baliśmy się, że to się zapali. To wielka tragedia, bo to bardzo młodzi ludzie. Teraz ten widok będę miał przez długie życie - relacjonuje Jerzy Wiesner, mieszkaniec pobliskiego domu.

    Droga przez Domecko na czas trwania pracy policjantów pozostaje nieprzejezdna.

    Zobacz także CBŚP i Straż Graniczna uderzyły w grupę czerpiącą korzyści z cudzego nierządu
    reklama

    Więcej zdjęć

    Rozbitym śmigłowcem leciało trzech mężczyzn. Trzeci z nich jest w stanie ciężkim Rozbitym śmigłowcem leciało trzech mężczyzn. Trzeci z nich jest w stanie ciężkim Rozbitym śmigłowcem leciało trzech mężczyzn. Trzeci z nich jest w stanie ciężkim Rozbitym śmigłowcem leciało trzech mężczyzn. Trzeci z nich jest w stanie ciężkim Rozbitym śmigłowcem leciało trzech mężczyzn. Trzeci z nich jest w stanie ciężkim Rozbitym śmigłowcem leciało trzech mężczyzn. Trzeci z nich jest w stanie ciężkim Rozbitym śmigłowcem leciało trzech mężczyzn. Trzeci z nich jest w stanie ciężkim Rozbitym śmigłowcem leciało trzech mężczyzn. Trzeci z nich jest w stanie ciężkim Rozbitym śmigłowcem leciało trzech mężczyzn. Trzeci z nich jest w stanie ciężkim Rozbitym śmigłowcem leciało trzech mężczyzn. Trzeci z nich jest w stanie ciężkim Rozbitym śmigłowcem leciało trzech mężczyzn. Trzeci z nich jest w stanie ciężkim Rozbitym śmigłowcem leciało trzech mężczyzn. Trzeci z nich jest w stanie ciężkim Rozbitym śmigłowcem leciało trzech mężczyzn. Trzeci z nich jest w stanie ciężkim Rozbitym śmigłowcem leciało trzech mężczyzn. Trzeci z nich jest w stanie ciężkim Rozbitym śmigłowcem leciało trzech mężczyzn. Trzeci z nich jest w stanie ciężkim Rozbitym śmigłowcem leciało trzech mężczyzn. Trzeci z nich jest w stanie ciężkim

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 11

    2018-07-12 08:57:23 #1559046
    Mieszkańcy mówili że slyszeli dziwne odgłosy silnika nietypowe dla tej maszyny tam widać są sami eksperci od lotnictwa chyba do Macierewicza
    [ 0 ]
    2018-07-11 17:15:00 #1559022
    Do Ziębic leciał nie do Zimnic,No chyba że redakcja 24Opole dysponuje dokładniejszymi informacjami niż reszta.
    [ 1 ]
    2018-07-12 00:15:08 #1559040
    skąd wiadomo który to ten trzeci... dziwny ten nagłówek...
    [ 0 ]
    2018-07-11 16:28:11 #1559016
    Drodzy Państwo, z szacunku dla ofiar i ze względu na dzieci odwiedzające portal proszę nie publikować zdjęć z drona. Nie bez powodu policja ustawiła parawany.
    [ 0 ]