• Autor: Aga_Ko
    • Wyświetleń: 4978
    • Dodano: 2018-04-02 / 14:37
    • Komentarzy: 13

    5 ton wody wylali na siebie strażacy w Suchej podczas bitwy wodnej

    5 ton wody wylali na siebie strażacy w Suchej podczas bitwy wodnej

    (Fot. Dżacheć)

    To już druga edycja bitwy wodnej, która odbywa się w Suchej z okazji Lanego Poniedziałku. Strażacy-ochotnicy z OSP Sucha, OSP Rozmierz oraz OSP Grodzisko nie zostawili na sobie suchej nitki.

    Punktualnie o 13:00 na boisku sportowym w Suchej zjechały się wozy strażackie w pełnym obłożeniu i wielkim zapasem wody. Bitwa wodna w Suchej organizowana po raz drugi stała się już tradycją świąteczną.

    - Będzie bitwa wodna między Grodziskiem, Suchą a Rozmierzem po to by spalić świąteczne kalorie, poszaleć i zintegrować się z innymi jednostkami. Przyjechało nas bardzo dużo, z każdej jednostki jest około 8 osób. Będą rozstawione dwa baseny, będziemy się polewać wiadrami. Nikt tu nie wygrywa, liczy się satysfakcja i dobra zabawa - mówi Artur Florek z OSP Rozmierz.

    Zobacz także Jedna z najbardziej niezwykłych tradycji na Opolszczyźnie. Zobaczcie kwietne dywany

    - Jest to bitwa z okazji Lanego Poniedziałku, żeby uczcić ten dzień tak, jak tradycja nakazuje, czyli laniem się wodą. To jest już nasza druga edycja, w zeszłym roku brały udział dwie jednostki, dziś są już trzy w sile blisko 30 strażaków. Zasady są proste, na środku wyznaczyliśmy granicę, której nie można przekroczyć i lejemy się do woli. Mamy około 5 ton wody czyli 4-5 tysięcy litrów. Nie możemy - ze względów bezpieczeństwa - lać się z węży. Na koniec jednak odpalimy działko wodne, nie bezpośrednio na ludzi, ale w formie deszczu. Używamy wiader, hydronetek i na koniec będziemy wrzucać się do basenu. Lejemy się do momentu, aż zrobi się nam zimno - mówi Damian Dobrowolski z OSP Sucha, organizator wydarzenia.

    Strażacy dziś nie oszczędzali wody, a bitwa i jej proste zasady szybko wymknęły się spod kontroli pod wpływem adrenaliny. Już po chwili niemal każdy z biorących udział ogniomistrzów znalazł się w basenie, nie liczyły się linie i zatarła się rywalizacja, która przerodziła się w świetną zabawę pod okiem wielu kibiców.
    reklama

    Więcej zdjęć

    5 ton wody wylali na siebie strażacy w Suchej podczas bitwy wodnej 5 ton wody wylali na siebie strażacy w Suchej podczas bitwy wodnej 5 ton wody wylali na siebie strażacy w Suchej podczas bitwy wodnej 5 ton wody wylali na siebie strażacy w Suchej podczas bitwy wodnej 5 ton wody wylali na siebie strażacy w Suchej podczas bitwy wodnej 5 ton wody wylali na siebie strażacy w Suchej podczas bitwy wodnej 5 ton wody wylali na siebie strażacy w Suchej podczas bitwy wodnej 5 ton wody wylali na siebie strażacy w Suchej podczas bitwy wodnej

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 13

    2018-04-02 20:46:02 #1553855
    Kto zapłacił za te 5ton wody? Fajnie jest bawić się za czyjeś. Jeszcze fajniej jak jest się w OSP i zawsze bawi się za czyjeś pieniądze. Brawo!
    [ 0 ]
    2018-04-02 21:04:50 #1553857
    coś mi się wydaje, że to najdroższy Śmigus Dyngus.... tyle wody.......
    [ 0 ]
    2018-04-03 19:54:30 #1553892
    W Turawie mieli lepszą zabawę ,za okrągłą dużą bańkę...
    [ 0 ]
    2018-04-02 22:48:46 #1553868
    ile dzieci z Afryki dało by się tą wodą napoić... ;)
    [ 0 ]