- Autor: Majlan
- Wyświetleń: 14219
- Dodano: 2017-09-04 / 14:16
- Komentarzy: 18
Płynęli do Londynu, ich łódź zatonęła na Morzu Północnym
- Mimo, że łódź była naprawiana i uszczelniana, nie daliśmy rady. Nabraliśmy tyle wody, że nawet pompa zęzowa nie pomogła. Wezwaliśmy więc pomoc, po czym zostaliśmy przetransportowani śmigłowcem Bundeswehry do szpitala - relacjonują żeglarze.
- Jesteśmy cali i zdrowi, ale łódź została na morzu, nie wiemy co się z nią dzieje. Zapewne zatonęła razem z darami, jakie zebraliśmy po drodze na licytacje. Nasz rejs dobiegł końca, nie jesteśmy w stanie nic więcej powiedzieć - podsumowują łamiącym się głosem Więckiewicz i Furman.
Zobacz także Atak nożem koło Solarisa. Podejrzany 21-latek aresztowany
Przypomnijmy, żeglarze poprzez swój rejs chcieli uzbierać pieniądze dla fundacji "Akogo?" Ewy Błaszczyk oraz brytyjską Macmillan Cancer Support, które opiekuje się osobami z nowotworem.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA



W dyskusji: 18