- Autor: Majlan
- Wyświetleń: 14334
- Dodano: 2017-09-04 / 14:16
- Komentarzy: 18
Płynęli do Londynu, ich łódź zatonęła na Morzu Północnym
- Mimo, że łódź była naprawiana i uszczelniana, nie daliśmy rady. Nabraliśmy tyle wody, że nawet pompa zęzowa nie pomogła. Wezwaliśmy więc pomoc, po czym zostaliśmy przetransportowani śmigłowcem Bundeswehry do szpitala - relacjonują żeglarze.
- Jesteśmy cali i zdrowi, ale łódź została na morzu, nie wiemy co się z nią dzieje. Zapewne zatonęła razem z darami, jakie zebraliśmy po drodze na licytacje. Nasz rejs dobiegł końca, nie jesteśmy w stanie nic więcej powiedzieć - podsumowują łamiącym się głosem Więckiewicz i Furman.
Zobacz także Opole uczciło 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego
Przypomnijmy, żeglarze poprzez swój rejs chcieli uzbierać pieniądze dla fundacji "Akogo?" Ewy Błaszczyk oraz brytyjską Macmillan Cancer Support, które opiekuje się osobami z nowotworem.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
23 października
Porzuciła samochód po zderzeniu na ulicy Bielskiej w Opolu. Grozi jej nawet 5 lat więzienia


W dyskusji: 18