Mężczyzna wpadł gdy próbował zabrać kable, które prawdopodobnie wypadły z samochodu jednemu z jego kompanów.
Chwilę po 1.00 w nocy policja otrzymała zgłoszenie, że na pasie ruchu na ulicy Oleskiej leżą dwa zwoje kabli, które utrudniają ruch. Szybko okazało się, że prawdopodobnie pochodzą one z kradzieży.
Zobacz takze Motocyklista ranny po zderzeniu z autem w gminie Pokój
W trakcie gdy funkcjonariusze spisywali dane zgłaszających znalezisko kobiet, na miejsce podjechała srebrna honda civic. Kierujący nią mężczyzna prawdopodobnie chciał zabrać zgubę, jednak widząc policjantów próbował odjechać. W samochodzie widać było kolejne kable.
Kilkaset metrów dalej samochód zatrzymano. Jak się okazało, kierujący nim 30-letni Piotr S. był pijany. W wydychanym powietrzy miał ponad 1,2 promila alkoholu. Honda, którą jechał nie miała ważnych badań technicznych, ani ubezpieczenia OC.
Z naszych informacji wynika, że 30-latek był już wcześniej karany za kradzieże. Od jakiegoś czasu objęty był policyjnym dozorem.
Piotr S. trafił na dołek. Po wytrzeźwieniu zostanie przesłuchany.
















Darios: Ale kiep:) niezłe fury macie w tym Opolku :D ta ruina hondy trafi na złom a pijak do paki, swoją drogą ciekawy ma ten kiep sposób na lans : moro z lumpexu, przeterminowany civic i zarast kolesia typu Bears :D