- Autor: Majlan
- Wyświetleń: 21242
- Dodano: 2017-06-01 / 17:15
- Komentarzy: 25
Niesprawne autokary miały zawieźć dzieci na wycieczkę
- Zorganizowaliśmy tą wycieczkę dla maluchów, żeby uczcić ich święto. Przezorni rodzice zgłosili jednak planowany wyjazd policji oraz Inspekcji Transportu Drogowego. Funkcjonariusze obu formacji sprawdzili wszystkie trzy pojazdy mające zawieźć dzieci do miejsca do celowego. Okazało się jednak, że dwa nie nadają się do jazdy - mówi reporterowi 24Opole.pl Urszula Kowalewska, dyrektorka Przedszkola Publicznego nr 24 "Chatka Puchatka" w Opolu.
- Faktycznie, nasi funkcjonariusze zatrzymali dowód rejestracyjny jednego z autokarów. Powodem tego był pęknięty przewód hamulcowy - informuje nadkom. Marzena Grzegorczyk, rzecznik Komendanta Wojewódzkiego Policji w Opolu.
Zobacz także Pożar mieszkania przy opolskim Rynku. Ewakuowano osiem osób
Drugi niedopuszczony do jazdy pojazd miał, jak informuje Główny Inspektorat Transportu Drogowego, "duże wycieki płynów eksploatacyjnych", co mogło - zdaniem mundurowych - doprowadzić do pożaru.
O komentarz poprosiliśmy przewoźnika, czyli Opolskie Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej. - Przedszkole to wielokrotnie korzystało z naszych usług i nigdy nie zgłaszało żadnych reklamacji. Na dzisiejszy wyjazd zamawiający wybrał najtańszą wersję usługi, czyli nie autobusy turystyczne, a starsze pojazdy o niższym standardzie. Pojazdy te realizują przewozy w ramach regularnej komunikacji i podlegają bieżącej kontroli stanu technicznego, jednak - z uwagi na ich wiek - zdarzają się awarie, które zazwyczaj nie wpływają na bezpieczeństwo pasażerów. Tak, naszym zdaniem, było również w dniu dzisiejszym - tłumaczy Przemysław Nijakowski, prezes OPKS.
Prezes dodaje, że oba pojazdy były niedawno sprawdzane przez policję. - Jeden z nich był kontrolowany 25 maja i wtedy funkcjonariusze nie zgłosili żadnych uwag, dziś ujawniono natomiast przepaloną żarówkę oświetlenia tablicy rejestracyjnej oraz drobny wyciek na kolumnie silnika, co jednak nie miało bezpośredniego wpływu na bezpieczeństwo przejazdu. Drugi autobus był sprawdzany 2 tygodnie temu, a w dniu dzisiejszym miał przepaloną żarówkę światła cofania oraz popękany pancerz zewnętrzny powietrznego przewodu hamulcowego. Dodam, że nie był on dziurawy i hamulce działały sprawnie - słyszymy.
Ostatecznie jednak dyrektor przedszkola zdecydowała o odwołaniu wyjazdu.
Zobacz także Pojechał pomóc po zderzeniu z dzikiem. Zginął w tragicznym wypadku z udziałem pijanego kierowcy
- Mamy jednak świadomość tego, że radość z wycieczki w dniu dzisiejszym miała dla dzieci szczególne znaczenie. Przepraszamy za zaistniałą sytuację i jednocześnie deklarujemy, że zapewnimy transport w innym ustalonym z przedszkolem terminie, aby wycieczka mogła zostać zrealizowana - podsumowuje Nijakowski.
Nadkom. Grzegorczyk apeluje do rodziców, by każdą planowaną wycieczkę swoich pociech zgłaszali mundurowym. - Może to uczynić rodzic, opiekun czy nauczyciel. Wystarczy zadzwonić na policję i przekazać informację o miejscu i czasie odjazdu. Trzeba pamiętać, że kwestia bezpieczeństwa jest dla nas wszystkich najistotniejsza, warto więc - jak widzimy na dzisiejszym przykładzie - o nie zadbać przed podróżą- słyszymy.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
27 lipca
Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
23 sierpnia
Festiwal Ognia i Wody nad Jeziorem Nyskim. Tysiące widzów i widowiskowy pokaz
23 sierpnia
Domowa hodowla szczurów wymknęła się spod kontroli?Zwierząt może szybko przybywać






W dyskusji: 25
Bycie konkurencyjnym cenowo prowadzi do braku możliwości prawidłowego serwisowania sprzętu...
w idealnym stanie te autobusy...