Zobacz takze
Fundacja DOM od 35 lat wspiera rodziny. Dziś zaprasza na festyn w centrum Opola
Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".



























22 czerwca
Śmiertelny wypadek na A4 pod Opolem. Utrudnienia AKTUALIZACJA
13 czerwca
Pojechał pomóc po zderzeniu z dzikiem. Zginął w tragicznym wypadku z udziałem pijanego kierowcy
11 czerwca
Nysa żegna 9-letniego Natana. Tragiczny wypadek zabrał ojca i syna
9 czerwca
Wyjątkowe bliźniaczki przyszły na świat w Klinicznym Centrum
30 maja
Burza nad powiatem strzeleckim. Uszkodzone dachy w Balcarzowicach, utrudnienia na A4
29 maja
Mieszkańcy Opola poszukiwani listami gończymi
22 czerwca
Chwila nieuwagi czy zasłabnięcie? Auto zakończyło jazdę na ogrodzeniu
Takisobieja: Napisał postów [1], status [żółtodziób]
Słuchajcie odzywam się po latach dlatego mówię że po latach ponieważ przy tym wypadku ja byłem jako pierwszy do dziś nie umiem go zapobiec. Ja nie widziałem wypadku od początku ale na miejscu zdarzenia byłem jako pierwszy wyglądało to wtedy fatalnie kierowca samochodu spanikowany nie pozwalał podejść mi do rannego dzwonił na 112. Po chwili zamarł na dosłownie może minute. Puzniej już ja dzwoniłem kilku krotnie na 112 żeby wysłali karetkę poczym musiałem przejść do reanimacji bo nie było tentna ani bicia serca ani oddechu. Reanimowałem znajomego przez kilka minut po chili zjawiła się karetka pogotowia stwierdzili zgon. A mi człowiek umarł na rękach do dziś to pamiętam i nie zapomnę do końca życia nie życzę nikomu bycia w mojej sytuacji. Ale rowerzysta w tym wypadku moim zdaniem nie poniusl wielkiej winy.