• Autor: Sportowy Krecik
    • Wyświetleń: 3874
    • Dodano: 2017-04-19 / 22:37
    • Komentarzy: 0

    MMTS Kwidzyn lepszy od Gwardii w pierwszym meczu ćwierćfinałowym

    MMTS Kwidzyn lepszy od Gwardii w pierwszym meczu ćwierćfinałowym

    (Fot. Dżacheć)

    W pierwszym ćwierćfinale PGNiG Superligi Opolscy Gwardziści musieli uznać wyższość rywali. Przegrana z MMTS-em Kwidzyn 24:29 stawia podopiecznych Rafała Kuptela przed trudnym zadaniem na wyjeździe, który trzeba wysoko wygrać, aby dostać się do półfinału. Rewanż już 25 kwietnia w Kwidzynie.

    Zobacz takze Zaniepokojony lekarz zaalarmował policję

    Trzeci mecz w sezonie z tym rywalem okazał się znów lepszy w wykonaniu Kwidzyna. Zawodnicy MMTS-u dobrze weszli w mecz i nadawali rytm grze. Szybko zdobyte prowadzenie przez przyjezdnych pokrzyżowało plany gwardzistów na dobry początek meczu. Słaba skuteczność strzelecka Opola z dodatkiem wyśmienitej dyspozycji bramkarza gości dało błyskawiczny obraz jednostronnego meczu. Przyjezdni wypracowali sobie nawet siedmio-bramkowe prowadzenie w pierwszej połowie co ewidentnie uwidoczniło dzisiejszego faworyta. Jednak Gwardia nie poddała się tak łatwo i ciągle starała się zmniejszać różnicę punktową. W 22 minucie Mateusz Seroka został ukarany czerwonym kartonikiem za faul na Antonim Łangowskim. Do szatni zawodnicy schodzili z widniejącym na tablicy wyników rezultatem 8:13.

    Zobacz takze Dzieci miały znęcać się nad szczeniakiem. "Każdy ruch sprawia mu cierpienie"

    Na początku drugiej części gwardziści trochę podgonili wynik, lecz cały czas rysowała się wyraźna granica między tymi zespołami. Większość rzutów skierowanych w stronę bramki Adama Malchera kończyło się zdobyciem punktów przez drużynę przeciwną, lecz nie brakowało także fantastycznych interwencji w wykonaniu naszego golkipera. Zaś Gwardia w ofensywie dzisiaj nie zachwycała. Dużą, negatywną rolę w tym meczu odegrał sędzia spotkania, który wielokrotnie doszukiwał się rzekomych przewinień po stronie Opola, dyktując tym samym kilka rzutów karnych i odsyłając co parę minut kogoś na ławkę rezerwowych. Kontrowersyjnych zagrań nie brakowało, lecz nie zmieniało to faktu, iż Kwidzyn był tego dnia lepszym zespołem. Ostatecznie Gwardziści przegrali 24:29 przed własną publicznością. Przed zawodnikami teraz ciężki mecz rewanżowy na wyjeździe.
    reklama

    Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".