- Autor: Dżacheć
- Wyświetleń: 2736
- Dodano: 2016-04-16 / 10:36
- Komentarzy: 7
Odra 0:0 GKS - czyli festiwal zmarnowanych sytuacji.
W 1 minucie meczu 1500 kibiców zgromadzonych przy Oleskiej 51 zamarło. To dlatego, że na murawę padł Janusz Gancarczyk zaraz po zderzeniu z jednym z zawodników Jastrzębia. Zniesiony na noszach "Garnek" dostał owacje, ale w sercach sympatyków był niepokój o wynik. Pierwsze połowa w wykonaniu podopiecznych Jana Furlepy była niezwykle nudna. W tej części warto odnotować groźne strzały z dystansu Dawida Wolnego i Mateusza Gancarczyka. Z drugiej strony jastrzębianie mieli jedną bardzo dobrą kontrę, ale z niewiadomych przyczyn jej nie wykorzystali.
Od początku drugiej części Odra była przy piłce, ale to Jastrzębie tworzyło dogodne sytuacje. Najpierw goście trafili w słupek, a chwile później zmarnowali sytuację trzech na jednego. Mecz zakończył się bezbramkowym remisem, który mimo wszystko powinien w tym przypadku ucieszyć OKS.
Zobacz także Zderzenie trzech pojazdów w Opolu-Chmielowicach
Odra Opole po 21 kolejkach ma 48 punktów i pozycję lider. To z jaką przewagą, zależy od sobotniego meczu wicelidera Rekordu Bielsko - Biała, który podejmie LKS Czaniec.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO

W dyskusji: 7