- Autor: Majlan
- Wyświetleń: 4763
- Dodano: 2016-03-27 / 07:00
- Komentarzy: 7
Wyścigi furmanek, Krzyżoki i szukanie jajeczka czyli ciekawe tradycje wielkanocne
- Jedną z najciekawszych, aczkolwiek niepraktykowanych dziś tradycji, są niewątpliwie wyścigi po rezurekcji. Po porannej mszy w Wielkanoc do domu wracano możliwie najszybciej. Początkowo ścigano się furmankami i bryczkami, potem jednak doszły też samochody. Rywalizowali również piesi. Wierzono, że kto pierwszy dotrze do domu, ten pierwszy skończy żniwa - tłumaczy Elżbieta Oficjalska, kierownik Działu Kultury Materialnej i Folkloru w Muzeum Wsi Opolskiej.
Wielkanoc – w przeciwieństwie do Bożego Narodzenia – świętowano w dużo mniejszym gronie. - U Kresowiaków bardzo często zjeżdżało się kilkanaście czy kilkadziesiąt osób. Na Śląsku natomiast Wielkanoc była dniem zarezerwowanym tylko dla najbliższej rodziny, rozumianej jako mieszkańcy danego gospodarstwa. Dopiero drugi dzień świąt służył licznym odwiedzinom.
Zobacz także Zderzenie trzech samochodów w Suchej Psinie. W akcji dwa śmigłowce LPR. AKTUALIZACJA
Nasza rozmówczyni wspomniała także o pewnym kulinarnym zwyczaju. - Na naszych ziemiach często przed głównym posiłkiem spożywano chrzan – zarówno tarty, jak i w laskach. Kontakt z tą ostrą w smaku rośliną miał przypominać o męce Pana Jezusa – słyszymy.
W Niedzielę Zmartwychwstania chłopi wraz z księdzem obchodzili pieszo lub objeżdżali konno swoje pola. Co ważne, nie był to zwyczaj powszechny, nie występował w każdej wsi. - Z poświęconych tydzień przed Wielkanocą palm robiono także specjalne krzyże, które wtykano przy okazji obejścia w ziemię. Wszystkie te zabiegi miały chronić pole przed gradem i dzikimi zwierzętami. Na Opolszczyźnie tradycję tę – zwaną regionalnie Krzyżokami - kultywują m.in. rolnicy w Sternalicach.
Dzieci z kolei ogrom radości czerpały zawsze z szukania jajek i cukierków poukrywanych w trawie w specjalnych gniazdkach. - Poszukiwania organizowano przy domach, jak i w parkach, a zapożyczono je z tradycji protestanckiej. Co ciekawe, zwyczaj ten jest praktykowany również dzisiaj. Wynika to zapewne z tego, że te obrzędy, które nam odpowiadają i pozytywnie się kojarzą, łatwiej przyswajamy i utrwalamy – kwituje Elżbieta Oficjalska.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
16 września
Na Rynku w Opolu szykują się trzy dni koncertów i biesiady przy złotym trunku
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30

W dyskusji: 7
https://www*youtube*com/watch?v=rqekQkynskQ