- Autor: Majlan
- Wyświetleń: 4777
- Dodano: 2016-03-27 / 07:00
- Komentarzy: 7
Wyścigi furmanek, Krzyżoki i szukanie jajeczka czyli ciekawe tradycje wielkanocne
- Jedną z najciekawszych, aczkolwiek niepraktykowanych dziś tradycji, są niewątpliwie wyścigi po rezurekcji. Po porannej mszy w Wielkanoc do domu wracano możliwie najszybciej. Początkowo ścigano się furmankami i bryczkami, potem jednak doszły też samochody. Rywalizowali również piesi. Wierzono, że kto pierwszy dotrze do domu, ten pierwszy skończy żniwa - tłumaczy Elżbieta Oficjalska, kierownik Działu Kultury Materialnej i Folkloru w Muzeum Wsi Opolskiej.
Wielkanoc – w przeciwieństwie do Bożego Narodzenia – świętowano w dużo mniejszym gronie. - U Kresowiaków bardzo często zjeżdżało się kilkanaście czy kilkadziesiąt osób. Na Śląsku natomiast Wielkanoc była dniem zarezerwowanym tylko dla najbliższej rodziny, rozumianej jako mieszkańcy danego gospodarstwa. Dopiero drugi dzień świąt służył licznym odwiedzinom.
Zobacz także Pracownicy trzech szpitali milcząco zaprotestowali przeciw konsolidacji
Nasza rozmówczyni wspomniała także o pewnym kulinarnym zwyczaju. - Na naszych ziemiach często przed głównym posiłkiem spożywano chrzan – zarówno tarty, jak i w laskach. Kontakt z tą ostrą w smaku rośliną miał przypominać o męce Pana Jezusa – słyszymy.
W Niedzielę Zmartwychwstania chłopi wraz z księdzem obchodzili pieszo lub objeżdżali konno swoje pola. Co ważne, nie był to zwyczaj powszechny, nie występował w każdej wsi. - Z poświęconych tydzień przed Wielkanocą palm robiono także specjalne krzyże, które wtykano przy okazji obejścia w ziemię. Wszystkie te zabiegi miały chronić pole przed gradem i dzikimi zwierzętami. Na Opolszczyźnie tradycję tę – zwaną regionalnie Krzyżokami - kultywują m.in. rolnicy w Sternalicach.
Dzieci z kolei ogrom radości czerpały zawsze z szukania jajek i cukierków poukrywanych w trawie w specjalnych gniazdkach. - Poszukiwania organizowano przy domach, jak i w parkach, a zapożyczono je z tradycji protestanckiej. Co ciekawe, zwyczaj ten jest praktykowany również dzisiaj. Wynika to zapewne z tego, że te obrzędy, które nam odpowiadają i pozytywnie się kojarzą, łatwiej przyswajamy i utrwalamy – kwituje Elżbieta Oficjalska.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
2 października
Karta pobytu za tysiące euro. 11 osób zatrzymanych w śledztwie SG i CBA

W dyskusji: 7
https://www*youtube*com/watch?v=rqekQkynskQ