Robert Ćwikliński na spotkaniu z podopiecznymi Fundacji "Dom Rodzinnej Rehabilitacji dla Dzieci z Porażeniem Mózgowym".
Wyprawa wystartowała w Chojnicach, a meta wyprawy znajduje się w Zamości.
Zobacz takze W Opolu wykonano drugi taki zabieg w Polsce. Nowa technologia trafiła do USK
- Trasa liczy około 2500 kilometrów. Cel jest prosty - odwiedziny po drodze klubów sportowych, które zostały już uprzedzone o mojej wizycie - mówi Robert Ćwikliński. - Potem wszystkie zebrane gadżety zlicytujemy, a zebrane pieniądze zostaną przekazane fundacji, prowadzonej przez państwa Jednorogów - tłumaczy.
Za środek lokomocji służy rower, a za tymczasowy dom - namiot. Cel wyprawy - zbiórkę pieniędzy na rzecz fundacji - można też wspierać przez datki za pośrednictwem portalu Sie Pomaga.
Wyprawa ma potrwać do końca sierpnia. Zebrane pieniądze fundacja planuje dołożyć do zbiórki, prowadzonej na rzecz zakupu nowego busa do transportu osób niepełnosprawnych na zabiegi rehabilitacyjne. Samochody, którymi dysponuje fundacja są już bardzo wysłużone i często się psują.








sib: Napisał postów [1836], status [Szycha]
Fajny pomysł i szlachetny gest :-)