• Autor: Małgorzata Lis-Skupińska
    • Wyświetleń: 6431
    • Dodano: 2015-04-05 / 11:55
    • Komentarzy: 82

    Wielkanoc za granicą. Jak obchodzą ją Polacy?

    Wielkanoc za granicą. Jak obchodzą ją Polacy?

    (Fot. M. Lis-Skupińska)

    Święta Wielkiej Nocy to najważniejsze święta dla katolików. Obchodzone są jednak różnie w różnych krajach.

    - Do polskiego kościoła musiałam jechać kilkanaście kilometrów, by poświęcić pokarmy - wspomina pani Katarzyna, opolanka mieszkająca w Szwecji już ponad 20 lat. - Co roku trzymam się tej tradycji, wprowadziłam tez do mojego szwedzkiego domu polskie zwyczaje.

    W Szwecji nie jest znany Lany Poniedziałek. - Mój mąż i mój syn wiedzą jednak, że w poniedziałek chlapiemy się wodą i starają się mnie zwykle rano zaskoczyć - dodaje nasza rozmówczyni. - Ciekawy jest jednak zwyczaj przebierania się przez dziewczynki za wielkanocne wiedźmy. W tym przebraniu chodzą w Wielką Sobotę po domach z koszyczkami i proszą o słodycze w zamian za świąteczne kartki.

    Zobacz także Nie żyje kierowca, który doprowadził do tragedii, w której śmierć ponieśli ojciec i syn

    Lany Poniedziałek może zaskoczyć nas w Czechach, bo u naszych południowych sąsiadów nie tylko można zostać oblanym, ale i dostać rózgą. Uderzenia rózgą mają przynieść szczęście i zdrowie. Zwykle są to rózgi poświęcone, bo wkłada się je do wielkanocnego koszyczka. Najczęściej tymi rózgami dostają dziewczyny od chłopców.

    Na południu Europy Wielkanoc przeżywana jest w odmienny sposób niż u nas. - W Hiszpanii urządzane są procesje, w których uczestnicy ubrani są na czarno. Procesja idzie od kościoła do kościoła, zwyczaj ten jest kultywowany zwłaszcza w mniejszych miasteczkach. - mówi mieszkająca w Katalonii pani Magda. - Wolne mamy już w Wielki Piątek. Dziś ten dzień jest często traktowany jako kolejny dzień wolnego, ale w wielu miejscach Hiszpanii odbywają się też widowiska pasyjne.

    Śniadania wielkanocnego nie je się we Włoszech. - Tradycyjnie rodzinnym posiłkiem jest obiad, na którym króluje koźlęcina lub jagnięcina - opowiada pani Elżbieta z Opola, która spędziła we Włoszech kilka lat. - Obowiązkowo musi być ciasto nazywane gołąbkiem, ale nie przypominam sobie, by ktoś z moich znajomych je piekł, wszyscy je kupowali. Dzieci dostają czekoladowe jajka, w których wnętrzu znajdują się prezenty, czasem kosztowne. Taki prezent oddaje się przed świętami do cukiernika i on zamyka go w odpowiedniej wielkości czekoladowym jajku. Nie ma tradycji lanego poniedziałku, ten dzień Włosi spędzają najczęściej poza domem, jest już przecież ciepło i robi się wtedy pikniki - dodaje pani Elżbieta.

    Czekoladowych jajek szukają też dzieci francuskie, a pomagają im w tym rodzice. To właśnie czekoladowymi zajączkami, barankami czy jajkami najczęściej obdarowywani są mali Francuzi na święta.

    Zobacz także A4 zablokowana po przejściu frontu atmosferycznego
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 82

    2015-04-05 13:18:53 #1330876
    Szwecja, Hiszpania, Włochy... rozumiem, ale w Czechach też się obchodzi Wielkanoc? Czechy niedziel nawet nie uznają i kościołów też chyba nie mają za wiele... tak że jestem z lekka "zszokowany" :)
    [ 0 ]
    2015-04-05 15:09:47 #1330908
    Zycze wszystkim wesolych i spokojnych swiat i smacznego jajka....
    [ 0 ]
    2015-04-05 15:26:28 #1330910
    A jak mają obchodzić? Zakąska i tania wódeczka ;)
    [ 0 ]
    2015-04-05 13:25:57 #1330879
    Rzeczywiście nie ma już o czym pisać.
    [ 0 ]
    2015-04-05 18:12:42 #1330944
    o kolego zdziwił bys sie jak w czechach fajnie obchodza wielkanoc dla nich to tez jest swieto i maja swoja tradycje
    [ 0 ]