- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 22985
- Dodano: 2008-03-31 / 11:10
- Komentarzy: 380
18-latek zginął w wypadku
Kierujący daewoo nubirą 18-latek zderzył się z fiatem 125 p, którym kierował także 18-letni mężczyzna. W trakcie wypadku daewoo zapaliło się. - W wyniku zderzenia śmierć na miejscu poniósł 18-letni pasażer daewoo - poinformował dyżurny Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.
Na czas obsługi zdarzenia droga W 414 była zablokowana.
Zobacz także Wypadek z udziałem motyclisty. Dwie osoby trafiły do szpitala. Są utrudnienia
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola




W dyskusji: 380
No ale w naszym kochanym kraju człowiek jest zawsze na ostatnim miejscu...
A to ograniczenie do 60 km/h... Chyba drogowcy postawili je jedynie po to, by w momencie kiedy coś stanie się przez te drzewa nikt nic chciał od nich wyciągnąć odszkodowania... Zawsze mają obronę - tam jest 60 km/h... Szkoda gadać...
a co jedna wypowiedź do dalej odbiegająca od rzeczywistości.
Ciekawe jak niby chłopaki mieli wyprzedzać fiaciora z 60km/h na blacie, jadąc również 60??... powodzenia! nie wiem ile te daewoo mogło jechać, ale żaden normalny człowiek nie jedzie prostą dróżką poza osiedlem 60 na godzinę- no może jedynie emeryci oraz ci którzy uważają się za szczególnie "dobrych" kierowców i obywateli, podkreślam- UWAżAJą SIę! na ty wygląda że kierowca fiata pasuje do tej drugiej grupy
Nie że wyprzedzam jak inni jadą 60 - rozumiesz? Chyba nie...
niewyobrażam sobie co czuje jego rodzina, co czuje jego dziewczyna. Może i kierowcy popełnili błąd ale nie nam przychodzi ich rozliczać. kierowca fiata już siedział i teraz czeka na sprawe, a kierowca daevo się kompletnie załamał, jakby nie było to był jego przyjaciel. on już ma myśli samobójcze a co dopiro będzie jak przeczyta takie głupoty że to jego wina? ludzie zastanówcie sie co piszecie! tak miało być, i nic i nikt już nam nie wróci Artura. to był wspaniały facet i tak go zapamiętamy. :(