- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 23227
- Dodano: 2008-03-31 / 11:10
- Komentarzy: 380
18-latek zginął w wypadku
Kierujący daewoo nubirą 18-latek zderzył się z fiatem 125 p, którym kierował także 18-letni mężczyzna. W trakcie wypadku daewoo zapaliło się. - W wyniku zderzenia śmierć na miejscu poniósł 18-letni pasażer daewoo - poinformował dyżurny Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.
Na czas obsługi zdarzenia droga W 414 była zablokowana.
Zobacz także Zabytkowy pałac w Woskowicach Małych po kompleksowej rewitalizacji
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
18 października
Zmiana czasu pozostaje. Unia Europejska podała harmonogram na kolejne pięć lat
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty





W dyskusji: 380
No ale w naszym kochanym kraju człowiek jest zawsze na ostatnim miejscu...
A to ograniczenie do 60 km/h... Chyba drogowcy postawili je jedynie po to, by w momencie kiedy coś stanie się przez te drzewa nikt nic chciał od nich wyciągnąć odszkodowania... Zawsze mają obronę - tam jest 60 km/h... Szkoda gadać...
a co jedna wypowiedź do dalej odbiegająca od rzeczywistości.
Ciekawe jak niby chłopaki mieli wyprzedzać fiaciora z 60km/h na blacie, jadąc również 60??... powodzenia! nie wiem ile te daewoo mogło jechać, ale żaden normalny człowiek nie jedzie prostą dróżką poza osiedlem 60 na godzinę- no może jedynie emeryci oraz ci którzy uważają się za szczególnie "dobrych" kierowców i obywateli, podkreślam- UWAżAJą SIę! na ty wygląda że kierowca fiata pasuje do tej drugiej grupy
Nie że wyprzedzam jak inni jadą 60 - rozumiesz? Chyba nie...
niewyobrażam sobie co czuje jego rodzina, co czuje jego dziewczyna. Może i kierowcy popełnili błąd ale nie nam przychodzi ich rozliczać. kierowca fiata już siedział i teraz czeka na sprawe, a kierowca daevo się kompletnie załamał, jakby nie było to był jego przyjaciel. on już ma myśli samobójcze a co dopiro będzie jak przeczyta takie głupoty że to jego wina? ludzie zastanówcie sie co piszecie! tak miało być, i nic i nikt już nam nie wróci Artura. to był wspaniały facet i tak go zapamiętamy. :(