- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 23216
- Dodano: 2008-03-31 / 11:10
- Komentarzy: 380
18-latek zginął w wypadku
Kierujący daewoo nubirą 18-latek zderzył się z fiatem 125 p, którym kierował także 18-letni mężczyzna. W trakcie wypadku daewoo zapaliło się. - W wyniku zderzenia śmierć na miejscu poniósł 18-letni pasażer daewoo - poinformował dyżurny Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.
Na czas obsługi zdarzenia droga W 414 była zablokowana.
Zobacz także Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
18 października
Zmiana czasu pozostaje. Unia Europejska podała harmonogram na kolejne pięć lat
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty





W dyskusji: 380
No ale w naszym kochanym kraju człowiek jest zawsze na ostatnim miejscu...
A to ograniczenie do 60 km/h... Chyba drogowcy postawili je jedynie po to, by w momencie kiedy coś stanie się przez te drzewa nikt nic chciał od nich wyciągnąć odszkodowania... Zawsze mają obronę - tam jest 60 km/h... Szkoda gadać...
a co jedna wypowiedź do dalej odbiegająca od rzeczywistości.
Ciekawe jak niby chłopaki mieli wyprzedzać fiaciora z 60km/h na blacie, jadąc również 60??... powodzenia! nie wiem ile te daewoo mogło jechać, ale żaden normalny człowiek nie jedzie prostą dróżką poza osiedlem 60 na godzinę- no może jedynie emeryci oraz ci którzy uważają się za szczególnie "dobrych" kierowców i obywateli, podkreślam- UWAżAJą SIę! na ty wygląda że kierowca fiata pasuje do tej drugiej grupy
Nie że wyprzedzam jak inni jadą 60 - rozumiesz? Chyba nie...
niewyobrażam sobie co czuje jego rodzina, co czuje jego dziewczyna. Może i kierowcy popełnili błąd ale nie nam przychodzi ich rozliczać. kierowca fiata już siedział i teraz czeka na sprawe, a kierowca daevo się kompletnie załamał, jakby nie było to był jego przyjaciel. on już ma myśli samobójcze a co dopiro będzie jak przeczyta takie głupoty że to jego wina? ludzie zastanówcie sie co piszecie! tak miało być, i nic i nikt już nam nie wróci Artura. to był wspaniały facet i tak go zapamiętamy. :(