• Autor: Małgorzata Lis-Skupińska
    • Wyświetleń: 12604
    • Dodano: 2015-02-01 / 07:17
    • Komentarzy: 57

    Opolanka projektuje w Berlinie 5-gwiazdkowe hotele

    Opolanka projektuje w Berlinie 5-gwiazdkowe hotele

    (Fot. arch. prywatne)

    Przed laty miała problem, by zdać do następnej klasy w jednym z renomowanych opolskich liceów. Dziś w Berlinie projektuje wnętrza budynków w całej Europie. Isabella Hamann, architektka wnętrz właśnie wróciła z Paryża, gdzie na targach Maison & Objet dzieliła się swoimi doświadczeniami z architektami i klientami z całej Europy.

    Isabella Hamann te opolskie czasy lat 80-90’ wspomina z rozrzewnieniem. - To była szara biedna Polska, ale nam to chyba wtedy tak nie przeszkadzało. Harcerstwo i wyjazdy na rajdy i w Bieszczady, grupa znajomych z podstawówki nr 23, a potem z ogólniaka jednego i drugiego, bo w pierwszej klasie miałam wielkie problemy z fizyką i zmieniłam szkołę. Wiedziałam już wtedy, że nie warto się przejmować drobnymi trudnościami, warto za to mieć marzenia i cele – wspomina Isabella. - Czułam, że muszę pójść w ślady taty, który w młodości pracował w biurze planowania miasta Opola. Wyjechałam do Berlina, gdzie związałam się z branżą architektoniczną.

    - Dosyć szybko znalazłam pracę w jednym z biur architektonicznych u profesora Carla - Augusta von Halle. Wiele się tam nauczyłam, współpraca z bardzo życzliwymi architektami pomogła mi w decyzji o pozostaniu w Berlinie.

    Zobacz także Wypadek na DW 414 w Chrzelicach. Droga jest zablokowana

    Po paru latach zaczęła pracować w prestiżowym biurze architektury wnętrz, zajmującym się głównie projektowaniem 5-gwiazdkowych hoteli , jak Hotel Adlon w Berlinie czy „Grand Hotel Heiligendamm” nad Morzem Bałtyckim.
    - To brzmi jak bajka, projektowanie hoteli z 5 gwiazdkami, ale to też ciężka praca – mówi Isabella. – Kask, ciężkie specjalne buty na budowę z metalowymi okuciami, które po powrocie do biura zmieniałam na szpilki, bieganie po rusztowaniach i drabinach to codzienność, bo wszystkiego trzeba dopilnować od początku do końca.

    W tym też biurze poznała swojego przyszłego wspólnika Markusa Hilzinger’a, z którym 4 lat temu założyli własne biuro architektury wnętrz i product design.
    - Trzeba dużej odwagi, by zdecydować się na taki krok. Rynek jest trudny, kryzys w Europie jeszcze trwa, a konkurencja olbrzymia. Postawiliśmy sobie jednak cel – oferujemy klientowi wszystko, czego będzie potrzebować, nie tylko zaaranżujemy wnętrze, ale je wyposażymy. Mało tego, zaprojektujemy i wyprodukujemy wszystko, co będzie istotne i potrzebne w projekcie. W naszym biurze chętnie też zatrudniamy polskich architektów, bo są dobrymi fachowcami.

    - Pomysły na wzory na materiałach i dywanach przychodzą do głowy czasem niespodziewanie, po wizycie w muzeum czy zobaczeniu jakiegoś szczegółu na ulicy. Ale jest to też czasem długi proces, zaczynający się od wizyt w archiwach, wielokrotnym przetwarzaniu dawnych wzorów na dzisiejszy styl, doborze kolorystyki, rodzaju tkaniny itp.
    Emocje zawsze rosną, gdy otrzymuje prototypy z produkcji.
    - Zamawiamy je w całej Europie, we Włoszech na przykład kupujemy doskonałej jakości skóry. Tworzymy całe kolekcje materiałów do mebli, lamp i dywanów, również naszego projektu.
    Projekty Isabelli Hamann i jej wspólnika można znaleźć w prestiżowych magazynach dla architektów, takich jak Architectural Digest, Deco Home czy Wallpaper.

    W ciągu czterech lat działalności „Fine Rooms Design Konzepte GmbH“ spod deski polsko-niemieckiego tandemu wyszło wiele 4- i 5-gwiazdkowych hoteli oraz cała linia „Home Collection“ dla jednej niemieckich firm.
    - Niedawno otwarty hotel w Speicherstadt Hamburg jest w stylu lat 50’ i 60’, z kolei hotel „Schloss Bensberg“ niedaleko Kolonii to piękny zamek z typowo klasyczną architekturą wnętrz – wyjaśnia architektka. - „Villa BelRose“ we Francji niedaleko Saint Tropez jest uroczym miejscem, które musiało wpasować się z kolei we francuski krajobraz, bo takie są wymagania gości.

    Zobacz także Łańcuch życia na plaży w Stegnie. Ważna lekcja na początek wakacji WIDEO

    Isabella Hamann właśnie wróciła z Paryża, a już myśli o tym, jak zaprezentować kolekcję w kolejnym miejscu.
    - Parę razy w roku pokazujemy swoje projekty na europejskich wystawach i właśnie przygotowujemy się do kolejnej w Mediolanie Salone del Mobile.

    Przyznaje, że z dużym sentymentem odwiedza Opole, ale zawsze na krótko i zawsze w pośpiechu. - Czasem mam wrażenie, że nie zdążę zrobić wszystkiego, co sobie zaplanowałam, tyle już mam nowych pomysłów na projekty. Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się zrealizować coś w Polsce - mówi Isabelle.
    reklama

    Więcej zdjęć

    Opolanka projektuje w Berlinie 5-gwiazdkowe hotele Opolanka projektuje w Berlinie 5-gwiazdkowe hotele Opolanka projektuje w Berlinie 5-gwiazdkowe hotele Opolanka projektuje w Berlinie 5-gwiazdkowe hotele Opolanka projektuje w Berlinie 5-gwiazdkowe hotele Opolanka projektuje w Berlinie 5-gwiazdkowe hotele Opolanka projektuje w Berlinie 5-gwiazdkowe hotele Opolanka projektuje w Berlinie 5-gwiazdkowe hotele

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 57

    2015-02-01 13:43:42 #1307496
    i kogo to obchodzi ;) pierdoły ;D
    [ 0 ]
    2015-02-01 12:10:49 #1307464
    5 gwiazdek to ja rozumiem, przynajmiej jest jakiś standart.
    [ 0 ]
    2015-02-02 05:43:14 #1307834
    Do kubuXY widze ze nie stety jestes typowym pterodaktylem komuś sie powiodło i ty przytaczasz morderstwo ktòre sie stało w Londynie i ze może ja hans też w turban walnie kolego ja jej nic nie zazdroszcze w przećiwieństwie do ciebie cierpisz na chorobe zwanà płaskostopiem mòzgu pozdrowienia
    [ 0 ]
    2015-02-02 02:53:03 #1307833
    Mamy jej zazdroscic,ze jest w jakims smiesznym berlinie i cos tam robi??? Ciekawe,kiedy napisza,ze zamordowano isabell w berlinie i nie ma geldu na zwiezienie zlomu do polski... I ze morderca byl narzeczony klaus
    [ -2 ]
    2015-02-01 20:34:24 #1307648
    "Przed laty miała problem, by zdać do następnej klasy ...." to dowód, że każdy może w życiu coś osiągnąć :)
    [ 0 ]
    2015-02-01 09:51:53 #1307436
    Super a ja w Berlinie w Sekretariacie siedze i pisze listy do Bundestagu, czemu o mnie nie napisza???
    [ 0 ]
    2015-02-01 14:49:06 #1307517
    i to jest właśnie kształcenie w Polsce i niektórzy sfrustrowani belfrzy ... potrafią uwalić z polskiego talent w naukach ścisłych i odwrotnie , do tego bardzo często z ich winy bo nie potrafią skutecznie "sprzedać" swej wiedzy i zainteresować ucznia ...
    [ 0 ]
    2015-02-01 12:55:17 #1307482
    Nie znam baby, u mnie w domu nie bywała!
    [ 0 ]
    2015-02-01 12:29:01 #1307471
    a wy co 2000 zl i gnijecie w tym opolu. trzeba byl sie uczyc!!!
    [ 0 ]
    2015-02-01 12:27:56 #1307469
    Wcale się nie dziwie, bo u nas w Liceum uczą bzdurnej niepotrzebnej teorii, która ni jak ma sie do praktycznych umiejętnosci, czy nawet wiedzy inżynieryjnej.
    [ 0 ]
    2015-02-01 08:09:17 #1307420
    Renomowane liceum w Opolu? ?? Hmm..jest cos o czym nie wiem?
    [ 0 ]
    2015-02-01 11:16:02 #1307452
    `..mówi Isabelle` - to w końcu Isabella, czy Isabelle, bo ciężkiej konfuzji można dostac;)
    [ 0 ]
    2015-02-01 08:07:13 #1307419
    Znam kobietę,miła i utalentowana..Przykre,że z tego kraju zdolni ludzie uciekają. Pozdrowienia.
    [ 0 ]
    2015-02-01 09:57:01 #1307437
    Witajcie https://www youtube com/watch?v=PHE94f91Daw
    [ 0 ]