Dotychczas ulica Ozimska przechodziła tylko doraźne łatania dziur. MZD zdecydowało się wreszcie na wymianą całej nawierzchni.(Fot: archiwum)
Odcinek ulicy Ozimskiej przeznaczony do remontu to fragment od skrzyżowania z ulicą Katowicką do skrzyżowania z ul. Reymonta. Nawierzchnia w tym miejscu woła o pomstę do nieba już od kilku lat. Dyskomfort mogą zresztą czuć nie tylko kierowcy, bo sporo płyt chodnikowych w tym samym ciągu ulicy jest połamanych bądź pozapadanych. - Ulica prowadząca do centrum miasta powinna być jej wizytówką a tymczasem wygląda jakby jeździły po niej czołgi – ocenia Marian, jeden z opolskich taksówkarzy.
Wraz z początkiem maja drogowcy na zlecenie MZD rozpoczęli prace na chodnikach. - Na tym etapie prac oprócz remontu chodnika będą wymieniane studzienki kanalizacyjne a swoje prace już po nas chcą jeszcze przeprowadzić Wodociągi i Kanalizacja. Dopiero kiedy oni zakończą zaplanowane prace będziemy mogli zająć się naprawą nawierzchni – mówi Mirosław Pietrucha, wicedyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Opolu.
Co ważne, główny etap remontu a więc prace na jezdni, będzie prowadzony nocą. - Jakiekolwiek wyłączenia ulicy Ozimskiej w ciągu dnia zapewne doprowadziłyby do ogromnego paraliżu w centrum Opola a tego chcemy uniknąć. Korzystamy więc ze sprawdzonego już systemu, zastosowanego przy remoncie ronda pl. Konstytucji 3 Maja. Remont poszczególnych odcinków ulicy prowadzony będzie późnymi popołudniami i nocą – wyjaśnia Pietrucha.
Remont ulicy Ozimskiej ma potrwać około 2 tygodni. Będzie zrealizowany w ramach budżetu MZD na bieżące utrzymanie dróg w Opolu.








wujo12: Napisał postów [962], status [stały bywalec]
na razie to niech skończą te remonty co zaczęli, nawiasem na remont czeka obwodnica północna i to prawie cała, a takie remonty to się przeprowadza w nocy w cywilizowanych krajach a nie w dzień to samo tyczy się malowania poziomych oznaczeń na jezdni, więc panowie z MZD może w końcu ruszycie swoimi mózgami i przejdziecie na standardy bardziej cywilizowane