- Autor: kam_ila
- Wyświetleń: 5066
- Dodano: 2022-08-09 / 12:59
- Komentarzy: 1
Pobili taksówkarza. Grożąc nożem zabrali pieniądze i telefon. Stanęli przed sądem
Według policyjnych ustaleń, dwaj podejrzani zaplanowali napad na kierowcę świadczącego usługi przewozu osób. We wtorek 15 lutego 2022 roku, około 4 nad ranem, zamówili kurs spod mieszkania należącego do jednego z nich. Kiedy kierowca podwiózł ich pod sklep, tam okazało się, że żaden z nich nie wziął pieniędzy. Polecili taksówkarzowi zawrócić w kierunku mieszkania. Wtedy napadli na kierowcę.
Pasażer siedzący za taksówkarzem miał chwycić go za gardło i dusić, a jego kompan w tym czasie miał wyjąć zza pazuchy nóż i przystawić go do twarzy, każąc wydać telefony komórkowe oraz pieniądze. Na koniec pobili 34-latka, zabrali należące do niego 400 zł., telefon komórkowy i uciekli.
Zobacz także Ratownicy wyciągnęli mężczyznę z Jeziora Dużego. Ponad godzinę walczyli o jego życie
Klaudiusz S. i Manuel D. stanęli we wtorek 9 sierpnia przed sądem.
Manuel D. częściowo przyznał się do winy. Mówił, że wpływ na jego zachowanie miał wszyty esperal (wszywka alkoholowa) i spożywanie alkoholu. - Przyjechaliśmy do Opola do mojego ojczyma. Spożywaliśmy alkohol, około 3 butelek wódki. Mam wszyty esperal i to pierwszy raz, kiedy z tą wszywką sięgnąłem po alkohol. Wcześniej pokłóciłem się z narzeczoną. Z samego zdarzenia niewiele pamiętam, mam przebłyski. Siedziałem za taksówkarzem, była szamotanina, a potem uciekaliśmy. Złapałem go, ale nie miałem przy sobie narzędzi, nie będę się przyznawał do tego, w co wątpię, że zrobiłem. Nie miałem noża - mówił przed sądem.
Drugi z oskarżonych, Klaudiusz S. mówił, że wraz z Manuelem D. pojechali pociągiem do Opola. Po przyjeździe kupili alkohol i zamówili taksówkę na ulicę Luboszycką. Alkohol spożywali również u ojczyma Manuela D. - To były 3 butelki wódki i jakieś piwa. Zamówiliśmy znów taksówkę i pojechaliśmy do sklepu. Za chwilę zawróciliśmy, ja siedziałem za pasażerem, Manuel za kierowcą. Manuel wyciągnął nóż, przyłożył pokrzywdzonemu do oka. Ja wyszedłem z drugiej strony, podbiegłem od strony kierowcy i chwyciłem go za gardło. Manuel wtedy wziął pieniądze i telefon. Poszliśmy do domu. Nie planowaliśmy tego ataku, to było spontaniczne. Uderzyłem pokrzywdzonego tylko raz - mówił Klaudiusz S.
Za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzie grozi do 12 lat pozbawienia wolności. Jeden ze sprawców natomiast działał w warunkach recydywy, dlatego musi się liczyć z karą do 18-lat więzienia.
Zobacz także To już dziś częściowe zaćmienie Słońca. O której i jak je bezpiecznie zobaczyć?
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
5 listopada
Strzały podczas kontroli drogowej w Wysokiej. Policja szuka kierowcy BMW
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
6 listopada
Pracownice sklepu miały wynosić towar i zabierać utarg. Straty przekroczyły 22 tysiące złotych

W dyskusji: 1