• Autor: Mat
    • Wyświetleń: 2850
    • Dodano: 2014-03-16 / 20:41
    • Komentarzy: 5

    Gwardziści z Opola pokonani w Zabrzu

    Gwardziści z Opola pokonani w Zabrzu
    (Fot: PE Gwardia Opole)

    (Fot: PE Gwardia Opole)

    Czwarty zespół PGNiG Superligi okazał się lepszą stroną w konfrontacji z opolskim beniaminkiem. Dobra postawa liderów śląskiej ekipy i spora ilość błędów po stronie PE Gwardii zaowocowały wynikiem 36:30 dla gospodarzy. Tym samym Górnik podtrzymał serię wygranych spotkań po wcześniejszych starciach z Chrobrym Głogów i Azotami Puławy.

    Początek spotkania był obiecujący dla gości z Opola. Ze skrzydła trafił Michał Drej, a z dystansu Michał Szolc i Nenad Zeljić. Sprawy układały się jednak po myśli Gwardii tylko do momentu kiedy do akcji nie wkroczył Mariusz Jurasik. Były reprezentant Polski, uczestnik igrzysk olimpijskich, wicemistrz świata z 2007 oraz brązowy medalista Mistrzostw Świata 2009 był w niedzielę niekwestionowanym liderem swojego zespołu. Po dwóch „pudłach” Zeljica i paradzie Sebastiana Kickiego miejscowi wygrywali po niespełna kwadransie 8:4.

    W kolejnych minutach bramkarza Górnika nie potrafili pokonać Drej i wracający po kontuzji Piotr Adamczak. Z kolei w szeregach Górnika nie mylił się Bartłomiej Tomczak. W 18. minucie przewaga gospodarzy urosła już do rozmiarów 12:6. Wówczas przełamał się Drej kolejną akcję indywidualnie skończył Grzegorz Garbacz. Po kontrze Pawła Prokopa wynik brzmiał już 12:9, a po chwili Łukasz Romatowski obronił rzut Mariusza Jurasika i w szeregach gwardzistów znów wróciła nadzieja na korzystny wynik. Wtedy formą błysną w bramce Kicki, broniąc trzy kolejne rzuty i podopieczni Patrika Liljestranda znowu zbudowali bezpieczny dystans. Ostatecznie na przerwę oba zespoły zeszły przy wyniku 16:12.

    Zobacz także Nie żyje kierowca, który doprowadził do tragedii, w której śmierć ponieśli ojciec i syn

    Początek drugiej części spotkania Gwardii nie udał się wybitnie. Opolanie grając w przewadze dwa razy z rzędu nie upilnowali Michała Kubisztala, a karnego obronił Mateusz Kornecki. Dopiero w 35. minucie trafił Filip Scepanović, ale wtedy tablica wyników wskazywała już 19:13 dla Górnika Zabrze. Błędy w ustawieniu obrony podopiecznych Tadeusza Jednoroga bezwzględnie wykorzystywał Jurasik zdobywając kolejne gole dla swojego zespołu. Przy stanie 23:15 Vladimir Bozic obronił karnego Kubisztala, a Kickiego dwa razy pokonał Michał Szolc.

    Pogoń za korzystnym wynikiem dla Gwardii mogła stać się faktem. Mogła, bo w 41. minucie zabrzanie stracili po czerwonej kartce Adama Twardo. Brak jednego kolegi na parkiecie nie przeszkadzał jednak Jurasikowi, który w osłabieniu trafił na 26:18. Ofensywne poczynania układały się gospodarzom do stanu 32:24. W ostatnich minutach gra toczyła się już bramka za bramkę i pewne zwycięstwo Jurasika i spółki było niezagrożone. Końcowa wymiana ciosów zakończyła się rezultatem 36:30. Po ostatnim gwizdku zdobywca 9 bramek w swoim zespole – Mariusz Jurasik – zebrał zasłużone owacje od swoich kibiców.

    Górnik Zabrze - PEGwardia Opole 36:30 (16:12)

    Górnik: Kornecki, Kicki, Banisz - Niedośpiał, Nat 1, Mokrzki 2, Kuchczyński 1, Kubisztal 8, Jurasik 9, Boushkou 3, Tomczak 7, Twardo 2, Kandora 2, Piątek 1. 

    Zobacz także Fundacja DOM od 35 lat wspiera rodziny. Dziś zaprasza na festyn w centrum Opola

    PE Gwardia: Malcher, Bozić, Romantowski - Śmieszek, Swat, Paweł Adamczak, Knop, Szolc 7, Scepanović 5, Zelić 5, Kulak, Drej 3, Piotr Adamczak 1, Garbacz 3, Prokop 4, Płócienniczak 2.
    reklama

    Więcej zdjęć

    Gwardziści z Opola pokonani w Zabrzu Gwardziści z Opola pokonani w Zabrzu Gwardziści z Opola pokonani w Zabrzu Gwardziści z Opola pokonani w Zabrzu Gwardziści z Opola pokonani w Zabrzu Gwardziści z Opola pokonani w Zabrzu Gwardziści z Opola pokonani w Zabrzu (Fot: PE Gwardia Opole) Gwardziści z Opola pokonani w Zabrzu Gwardziści z Opola pokonani w Zabrzu

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 5

    2014-03-17 09:12:54 #1198974
    Niestety,przykre to ale trzeba powoli żegnać się z extraligą.
    [ 0 ]
    2014-03-17 09:20:11 #1198979
    Ludzie co wy mówicie jakie zegnanie się z Superligą?? Teraz wygrana u nas z Piotrkowem z Vive nie ma co liczyć porażka. I zostaje nam walczyć o utrzymanie. A mamy szanse pozostać w najgorszym razie czeka nas baraż o utrzymanie myślę że nie dadzą plamy i nie spadną.
    [ 0 ]