• Autor: Greg
    • Wyświetleń: 10939
    • Dodano: 2013-06-27 / 14:32
    • Komentarzy: 39

    Próbował się bronić i zabił. Dziś usłyszał wyrok.

    Próbował się bronić i zabił. Dziś usłyszał wyrok.

    (Fot. archiwum)

    Trzy i pół roku ma spędzić w więzieniu 44-letni Wojciech K. z Kędzierzyna-Koźla, którego skazano za zabójstwo w związku z przekroczeniem granic obrony koniecznej. Wyrok, jaki zapadł przed Sądem Okręgowym w Opolu jest nieprawomocny.

    - Sąd zastosował nadzwyczajne złagodzenie kary, wymierzając oskarżonemu karę 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności - informuje Ewa Kosowska-Korniak z biura prasowego Sądu Okręgowego w Opolu.

    Do tragedii doszło w lutym tego roku w Kędzierzynie-Koźlu podczas libacji. Wojciech K. próbował bronić się przed atakiem brata swojej konkubiny. Gdy ten trzymając go bił i groził mu śmiercią, Wojciechowi K. udało się wyswobodzić z uchwytu. Wtedy zaczął dusić napastnika, zwolnił chwyt dopiero, gdy drugi mężczyzna był już nieprzytomny. Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe, ale lekarz stwierdził zgon.

    Zobacz także Kierowca ciężarówki i rowerzystka zginęli na miejscu. 19-latek z opolskiego został ranny

    W chwili zdarzenia Wojciech K. miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 39

    2013-06-27 18:31:17 #1069771
    Polskie prawo jest równe dla wszystkich, bez wyjątku. Czasami tylko odnoszę dziwne wrażenie, że przestępcy mają większe prawa od poszkodowanych.
    [ 0 ]
    2013-06-29 00:59:02 #1070738
    w tym dniu "nożownicy" napadu na sklep w Ozimku też sąd mieli, szkoda że nic o tym nie napisaliście, a wyroki, fiu fiu.... moim zdaniem zdupali sobie życie 'chłopcy'... ujowo postąpili, ale mi ich szkoda- mimo wszystko... tego kolesia z foty w łańcuchach na salą prowadzili, co najmniej jak wielokrotnego morderce, kajdanki nie stykły, łańcuchy mogli mu jeszcze na jaja założyć... masakra...
    [ 0 ]
    2013-06-28 01:34:09 #1070086
    wypuścić gościa, a na ""sąd" nasłać zbirów żeby się przekonał ja to jest...
    [ 0 ]
    2013-06-27 18:21:03 #1069765
    PATO nic dodać nic ująć
    [ -1 ]
    2013-06-27 22:21:36 #1069981
    O.T."Mariusz Szczygieł w najnowszym wydaniu "Dużego Formatu" opisuje historię nauczycielki, która została skazana na 15 lat więzienia za brutalne zabójstwo 6-letniego chłopca. Dziś kobieta nadal pracuje w szkole i jest ekspertem Ministerstwa Edukacji Narodowej ds. mianowania nauczycieli.... Sześcioletni wówczas Tomasz zmarł w 1982 r. na skutek pobicia. Sanitariusz, który przybył na miejsce zgonu, zemdlał na widok ciała dziecka. Lekarka podpisująca protokół sekcji zwłok, stwierdziła, że z takim przypadkiem sadyzmu jeszcze nigdy się nie zetknęła. powodem długotrwałego wymierzania kary, które doprowadziło do śmierci było zagubienie przez malucha sznurowadła." ... KTO JĄ ZATRUDNIŁ?!!?!
    [ 0 ]
    2013-06-27 22:05:44 #1069960
    Biedny człowiek, nawet na maszynkę do golenia go nie stać :(
    [ 0 ]
    2013-06-27 21:40:49 #1069904
    Maił dobrego adwokata.
    Pili razem pewnie się pokłócili, pobili i jeden drugiego udusił.
    Być może nie miał takiego zamiaru ale jednak.
    Inaczej wygląda obrona konieczna kiedy kogoś uderzymy, czy użyjemy przedmiotu niebezpiecznego. Np. Celujemy nożem w rękę a trafiamy w szyję i zabijamy. Raz może się tak stać przez okoliczności ,,przypadek" ale dwa razy? wtedy wydaje się to celowe.
    Jeśli ktoś ma siłę drugą osobę dusić to wydaje się, że miał by i siłę odeprzeć napastnika dając mu kilka razy w mordę.
    Duszenie to raczej akt desperacji i złych zamiarów.
    Inne są intencje, motywy czy nawet emocje w przypadku uderzeń a duszenia. To odruchy bardzo atawistyczne które wiele mogły by wyjaśnić.Oczywiście nie mamy wszystkich danych którymi zapewne dysponował sąd.
    [ 0 ]
    2013-06-27 16:28:36 #1069701
    Dusił go do nieprzytomności bo koleś nie odklepał....
    [ 0 ]
    2013-06-27 18:28:47 #1069770
    Dajcie mi go do mojej celi we Wronkiach:P
    [ 0 ]
    2013-06-27 14:59:09 #1069675
    kiedy jest przekroczona granica obrony własnej ? haha masakra...
    [ 0 ]
    2013-06-27 17:21:08 #1069730
    Wyrok wydaje mi się być sprawiedliwy, w artykule zabrakło mi informacji czy któraś ze stron ma zamiar wnosić apelację.
    [ 0 ]
    2013-06-27 17:30:35 #1069735
    Miał dać się zabić, może w tedy nie przekroczyłby granicy obrony koniecznej. Takie prawo mamy do d.py. Jak złapiesz złodzieja na kradzieży i mu wpie....isz, to dostaniesz wyrok za pobicie a jego wypuszczą ze względu na niską szkodliwość społeczną czynu.
    [ 0 ]
    2013-06-27 16:36:19 #1069706
    Najpierw razem piją potem się biją...Trzeba wiedzieć z kim się do alkoholu siada.
    [ 0 ]