- Autor: Greg
- Wyświetleń: 11147
- Dodano: 2013-06-27 / 14:32
- Komentarzy: 39
Próbował się bronić i zabił. Dziś usłyszał wyrok.
- Sąd zastosował nadzwyczajne złagodzenie kary, wymierzając oskarżonemu karę 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności - informuje Ewa Kosowska-Korniak z biura prasowego Sądu Okręgowego w Opolu.
Do tragedii doszło w lutym tego roku w Kędzierzynie-Koźlu podczas libacji. Wojciech K. próbował bronić się przed atakiem brata swojej konkubiny. Gdy ten trzymając go bił i groził mu śmiercią, Wojciechowi K. udało się wyswobodzić z uchwytu. Wtedy zaczął dusić napastnika, zwolnił chwyt dopiero, gdy drugi mężczyzna był już nieprzytomny. Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe, ale lekarz stwierdził zgon.
Zobacz także Czołowe zderzenie dwóch motocykli w Chrząszczycach. Ranni 15-latek i 26-latek
W chwili zdarzenia Wojciech K. miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców

W dyskusji: 39
Pili razem pewnie się pokłócili, pobili i jeden drugiego udusił.
Być może nie miał takiego zamiaru ale jednak.
Inaczej wygląda obrona konieczna kiedy kogoś uderzymy, czy użyjemy przedmiotu niebezpiecznego. Np. Celujemy nożem w rękę a trafiamy w szyję i zabijamy. Raz może się tak stać przez okoliczności ,,przypadek" ale dwa razy? wtedy wydaje się to celowe.
Jeśli ktoś ma siłę drugą osobę dusić to wydaje się, że miał by i siłę odeprzeć napastnika dając mu kilka razy w mordę.
Duszenie to raczej akt desperacji i złych zamiarów.
Inne są intencje, motywy czy nawet emocje w przypadku uderzeń a duszenia. To odruchy bardzo atawistyczne które wiele mogły by wyjaśnić.Oczywiście nie mamy wszystkich danych którymi zapewne dysponował sąd.