- Autor: Greg
- Wyświetleń: 10923
- Dodano: 2013-06-27 / 14:32
- Komentarzy: 39
Próbował się bronić i zabił. Dziś usłyszał wyrok.
- Sąd zastosował nadzwyczajne złagodzenie kary, wymierzając oskarżonemu karę 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności - informuje Ewa Kosowska-Korniak z biura prasowego Sądu Okręgowego w Opolu.
Do tragedii doszło w lutym tego roku w Kędzierzynie-Koźlu podczas libacji. Wojciech K. próbował bronić się przed atakiem brata swojej konkubiny. Gdy ten trzymając go bił i groził mu śmiercią, Wojciechowi K. udało się wyswobodzić z uchwytu. Wtedy zaczął dusić napastnika, zwolnił chwyt dopiero, gdy drugi mężczyzna był już nieprzytomny. Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe, ale lekarz stwierdził zgon.
Zobacz także Śmiertelny wypadek na A4 pod Opolem. Utrudnienia AKTUALIZACJA
W chwili zdarzenia Wojciech K. miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA

W dyskusji: 39
Pili razem pewnie się pokłócili, pobili i jeden drugiego udusił.
Być może nie miał takiego zamiaru ale jednak.
Inaczej wygląda obrona konieczna kiedy kogoś uderzymy, czy użyjemy przedmiotu niebezpiecznego. Np. Celujemy nożem w rękę a trafiamy w szyję i zabijamy. Raz może się tak stać przez okoliczności ,,przypadek" ale dwa razy? wtedy wydaje się to celowe.
Jeśli ktoś ma siłę drugą osobę dusić to wydaje się, że miał by i siłę odeprzeć napastnika dając mu kilka razy w mordę.
Duszenie to raczej akt desperacji i złych zamiarów.
Inne są intencje, motywy czy nawet emocje w przypadku uderzeń a duszenia. To odruchy bardzo atawistyczne które wiele mogły by wyjaśnić.Oczywiście nie mamy wszystkich danych którymi zapewne dysponował sąd.