- Autor: Greg
- Wyświetleń: 8195
- Dodano: 2013-01-04 / 15:05
- Komentarzy: 91
Wandale pobili 70-latka, bo zwrócił im uwagę
Do zdarzenia doszło w środę około godziny 22 w Kędzierzynie-Koźlu.
- Dyżurny został telefonicznie powiadomiony, że kilka minut wcześniej w centrum miasta dwóch mężczyzn pobiło starszego człowieka - relacjonuje st. sierż. Magdalena Kowalska z kędzierzyńskiej policji.
Zobacz także Łańcuch życia na plaży w Stegnie. Ważna lekcja na początek wakacji WIDEO
Funkcjonariusze ustalili, że 70-letni mężczyzna idąc główną ulicą miasta zauważył grupę trzech mężczyzn. Jeden z nich skakał po zaparkowanym na osiedlowym parkingu samochodzie. Widzący chuligańskie wybryki przechodzień zwrócił jednemu z mężczyzn uwagę, by zszedł z samochodu i przestał go dewastować. W tym momencie mężczyzna wraz z kolegą podbiegli do niego i zaczęli go szarpać, a następnie bić po całym ciele. Po chwili uciekli.
Dzięki pomocy świadków zajścia pół godziny po zgłoszeniu policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, podejrzewanych o pobicie interweniującego mężczyzny i uszkodzenie samochodu. 20 i 22-letni mieszkańcy Kędzierzyna-Koźla trafili do policyjnego aresztu. Obaj byli pijani.
Obu zatrzymanym przestawiono zarzut pobicia praz naruszenia nietykalności osoby, podejmującej interwencję na rzecz ochrony bezpieczeństwa. Grozi im do 3 lat więzienia.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
27 lipca
Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
23 sierpnia
Festiwal Ognia i Wody nad Jeziorem Nyskim. Tysiące widzów i widowiskowy pokaz
23 sierpnia
Domowa hodowla szczurów wymknęła się spod kontroli?Zwierząt może szybko przybywać



W dyskusji: 91
— Panie doktorze, bardzo boli mnie łokieć.
— Proszę na jutro przynieść mocz do analizy. Zdenerwował się facet, bo co ma analiza moczu do bolącego łokcia. Postanowił zakpić sobie z lekarza i do naczynia wlał mocz swój, żony, córki i dolał jeszcze trochę zużytego oleju silnikowego. Na drugi dzień lekarz odczytuje mu wynik analizy:
— Pana córka jest w ciąży, żona pana zdradza, silnik w samochodzie nadaje się do remontu, a pan niech się więcej nie onanizuje w czasie kąpieli, bo uderza pan łokciem w brzeg wanny i stąd ten ból…:)
Wówczas chcieliście mnie zakrzyczeć, że komuna itd.
co dziś usłyszę?
Niemożliwe!
Kula w łeb i do piachu.