Już po raz 14. mieszkańcy Opolszczyzny spotkali się drugiego dnia świąt Bożego Narodzenia w szczepanowickiej szopce, by wspólnie śpiewać kolędy i złożyć sobie świąteczne życzenia.
Biskup Czaja przypomniał, że święta Bożego Narodzenia Kościół zaczął obchodzić w IV wieku, po okresie prześladowań.
Zobacz także IMGW wydał ostrzeżenia dla Opolszczyzny. Obejmie większość regionu
- Święta Bożego Narodzenia to też święta rodziny. Czasem próbujemy zbudować swoje ziemskie życie tak, by było ono idealne - a to niemożliwe. Ale możemy starać się, by nasze życie - dzięki Bogu - było święte - podkreślał biskup.
Kulminacyjnym momentem kolędowania było odśpiewanie "Cichej nocy" po polsku, niemiecku oraz angielsku. Podczas śpiewania plac rozświetliły tysiące zimnych ogni, tworząc niepowtarzalną atmosferę.
- Niech te zimne ognie będą symbolem światła wiary, szczególnie w Roku Wiary, jaki właśnie przeżywamy. Niech to światło dotrze do ludzi, którzy są obojętni religijnie, by oni też umieścili Chrystusa w swoich sercach – mówił ks. prałat Zygmunt Lubieniecki, pomysłodawca i organizator kolędowania.
Zobacz także Opolskie Orły odebrały wyróżnienia za osiągnięcia w nauce, sporcie i kulturze









W dyskusji: 161
Za Wikipedią - " Dzień 25 grudnia wybrano nie na podstawie informacji biblijnych, lecz ze względu na rzymskie święta, które obchodzono pod koniec roku", kiedy to na półkuli północnej następuje przesilenie zimowe. Urządzano wtedy Saturnalia (ku czci Saturna – boga rolnictwa) oraz "połączone święta dwóch bóstw słońca: rzymskiego Sola i perskiego Mitry". Narodziny obu bogów świętowano właśnie 25 grudnia, na który to dzień według kalendarza juliańskiego przypadało przesilenie zimowe. Te pogańskie święta zaczęto "chrystianizować" w roku 350 gdy papież Juliusz I ogłosił 25 grudnia dniem narodzin Chrystusa.