Uszka, pierogi, czerwony barszczyk a może tradycyjnie przyrządzony śledź? Świąteczne potrawy są niewątpliwie smaczne ale ich przygotowanie niemniej czasochłonne. Z pomocą przychodzą firmy cateringowe.(Fot: Dżacheć)
- Cateringiem nasza firma zajmuje się od lat. Od kilku do stałej oferty weszły dania stricte świąteczne, wręcz wigilijne - mówi Jacek Hajzyk z firmy "Niebo w gębie". - Zainteresowanie tego typu ofertą rośnie z każdym rokiem. Kobiety niekoniecznie chcą spędzać godziny przed wigilią stojąc przy przysłowiowych garach. Zaoszczędzony czas mogą wykorzystać na wizytę u fryzjera czy kosmetyczki - dodaje z uśmiechem.
Przelicznik czasowy, który podpowiadają kucharze, daje do myślenia. Wylepienie 100 uszek do barszczu czerwonego, bez której to potrawy nie może się obejść żaden wigilijny stół, wraz z przygotowaniem ciasta zajmuje około 2 godzin. - Jeśli dorzucimy do tego kolejnych 11 tradycyjnych wigilijnych dań to zbierają się kolejne godziny. My dla przykładu lepimy uszka przed wigilią przez 4 dni praktycznie non stop. W ubiegłym roku wylepiliśmy tak 80 kilogramów uszek (około 100 przypada na kilogram) i 150 kilogramów pierogów - wylicza Hajzyk.
W cateringowej ofercie bożonarodzeniowej oprócz wspomnianych uszek, barszczu czy pierogów można też znaleźć przyrządzane w tradycyjny sposób wędliny czy ryby. - Zdarzają się zamówienia, kiedy przygotowane przez nas potrawy podawane są praktycznie wprost na wigilijny stół, cieplutkie i świeże - podsumowuje kucharz.








ombre: Napisał postów [21010], status [VIP]
a czy w opolu zrobia wigilie taka jak w radomiu?