Uszka, pierogi, czerwony barszczyk a może tradycyjnie przyrządzony śledź? Świąteczne potrawy są niewątpliwie smaczne ale ich przygotowanie niemniej czasochłonne. Z pomocą przychodzą firmy cateringowe.(Fot: Dżacheć)
Zobacz takze Zderzenie czterech aut pod Głubczycami. Sześć osób trafiło do szpitala
- Cateringiem nasza firma zajmuje się od lat. Od kilku do stałej oferty weszły dania stricte świąteczne, wręcz wigilijne - mówi Jacek Hajzyk z firmy "Niebo w gębie". - Zainteresowanie tego typu ofertą rośnie z każdym rokiem. Kobiety niekoniecznie chcą spędzać godziny przed wigilią stojąc przy przysłowiowych garach. Zaoszczędzony czas mogą wykorzystać na wizytę u fryzjera czy kosmetyczki - dodaje z uśmiechem.
Zobacz takze Narodowy Dzień Zwycięstwa. W Opolu uczczono rocznicę zakończenia II wojny światowej
Przelicznik czasowy, który podpowiadają kucharze, daje do myślenia. Wylepienie 100 uszek do barszczu czerwonego, bez której to potrawy nie może się obejść żaden wigilijny stół, wraz z przygotowaniem ciasta zajmuje około 2 godzin. - Jeśli dorzucimy do tego kolejnych 11 tradycyjnych wigilijnych dań to zbierają się kolejne godziny. My dla przykładu lepimy uszka przed wigilią przez 4 dni praktycznie non stop. W ubiegłym roku wylepiliśmy tak 80 kilogramów uszek (około 100 przypada na kilogram) i 150 kilogramów pierogów - wylicza Hajzyk.
W cateringowej ofercie bożonarodzeniowej oprócz wspomnianych uszek, barszczu czy pierogów można też znaleźć przyrządzane w tradycyjny sposób wędliny czy ryby. - Zdarzają się zamówienia, kiedy przygotowane przez nas potrawy podawane są praktycznie wprost na wigilijny stół, cieplutkie i świeże - podsumowuje kucharz.








ombre: Napisał postów [21108], status [VIP]
a czy w opolu zrobia wigilie taka jak w radomiu?