- Autor: Greg
- Wyświetleń: 9091
- Dodano: 2012-09-13 / 17:28
- Komentarzy: 59
Oskarżeni o śmierć bezdomnego ponownie usłyszeli wyroki
Do pobicia ze skutkiem śmiertelnym doszło w listopadzie 2009 roku w pobliżu skupu złomu w Kędzierzynie-Koźlu. Oskarżony Grzegorz M. prowadził skup złomu, a dwaj pozostali mężczyźni pomagali mu w interesie. Gdy bezdomny mężczyzna przyniósł złom do skupu, a właściciel wypłacił mu pieniądze - chwilę później zorientował się, że przyjęty złom został skradziony wcześniej z jego magazynu. Właściciel skupu wraz z dwoma współpracownikami brutalnie pobił bezdomnego i odebrał mu pieniądze.
Pobity mężczyzna trafił na stół operacyjny, jednak zmarł dwa tygodnie po pobiciu. W listopadzie 2010 roku zapadły wyroki skazujące.
Zobacz także Nysa żegna 9-letniego Natana. Tragiczny wypadek zabrał ojca i syna
- Bracia Grzegorz i Klaudiusz M. zostali skazani na 3 lata pozbawienia wolności, a Henryka W. skazano na 4 lata więzienia - informuje Ewa Kosowska-Korniak z Sądu Okręgowego w Opolu. Skazani złożyli apelację od wyroku, a wrocławski Sąd Apelacyjny nakazał powtórzyć proces.
Dziś bracia M. zostali skazani na karę 3,5 roku więzienia, natomiast Henryk W. spędzi w więzieniu 4,5 roku.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
27 lipca
Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
23 sierpnia
Festiwal Ognia i Wody nad Jeziorem Nyskim. Tysiące widzów i widowiskowy pokaz



W dyskusji: 59
W innym przypadku to niestety zabójstwo i bardzo radykalny środek ale czasem jedyny dla niereformowalnych jednostek.
Osobiście sam bym połamał kulasy temu który by mnie okradł.
Czy przesadzam???
To inna kategoria niż zabójstwo z premedytacją....ale w skutkach niestety nierzadko takie samo.
Sąd nie bierze pod uwagę że osoba poszkodowana latami będzie wracała do zdrowia nie tylko fizycznego ale i psychicznego, co w wielu przypadkach jest skazane na niepowodzenie.
Tym jest obarczona cala rodzina, ogromne koszty finansowe, społeczne itd. To jakaś patologia!!!!
Nie mam na myśli akurat tej sprawy bo nie mam czasu ani ochoty tego analizować. Prawda jest taka, że każdy złodziej powinien liczyć się z tym, że na miejscu przestępstwa zostanie zastrzelony!!! i każdy obywatel powinien mieć prawo do obrony nie tylko zdrowia,życia własnego i innych osób ale i mienia ....
Im więcej władzy oddamy państwu a w kwestii ochrony policji tym bardziej każdy z nas dostanie po dupie.Policja nie stoi na straży bezpieczeństwa obywatela!!! Policja stoi na straży ustanowionego systemu....a niestety prawo często ma niewiele wspólnego z sprawiedliwością.
Posiadanie broni to wielka odpowiedzialność ale ja się jej nie boję.
I nikt nie może mi odmówić prawa do obrony.
.....temat rzeka!!! Pozdrawiam.