Uciekając przed policją w centrum miasta kierowca stworzył olbrzymie zagrożenie dla innych.(fot: KWP Opole)
Mężczyzna, a może jednak lepiej napisać w tym przypadku nieodpowiedzialny chłopak cieszył się prawem jazdy zaledwie tydzień. Gdy pokazywał co to on nie potrafi piratując w okolicach rynku w Oleśnie, mieszkańcy wezwali policję. W aucie jechały także cztery inne młode osoby. Słuchali muzyki na full a przez okna wykrzykiwali niecenzuralne hasła do mieszkańców.
Zobacz takze 25-lecie TVN24 w Opolu. Widzowie zaglądają za kulisy pracy stacji
Na miejsce dyżurny wysłał nieoznakowany radiowóz. Już po chwili funkcjonariusze próbowali zatrzymać pirata. Ten zaczął jednak zajeżdżać policjantom drogę. Wtedy rozpoczął się pościg. 18-latek długo nie dawał za wygraną, ale w końcu funkcjonariuszom udało się zajechać mu drogę. Całość zarejestrował wideoradar umieszczony w radiowozie.
W sumie na konto młodego kierowcy wpłynęło 25 punktów karnych:
8 pkt - niezatrzymanie się do policyjnej kontroli
8 pkt - nieustąpienie pierwszeństwa na przejściu dla pieszych
6 pkt - stworzenie niebezpieczeństwa na drodze
2 pkt - nie zapięte pasy bezpieczeństwa
1 pkt - przewóz pasażerów z nie zapiętymi pasami
Mandatami za brak pasów ukarani zostali także pasażerowie. Jak się okazało wszyscy byli nietrzeźwi.




MEK to idiot* jaki wielu: golfami III jeżdżą w wiekszości normalni ludzie a nie to co bmw, łyse pedał*. a pod remiza to ciebie narąbani rodzie zrobili.