• Autor: Mat
    • Wyświetleń: 12026
    • Dodano: 2012-08-19 / 06:17
    • Komentarzy: 213

    Śnią koszmary, ale chcą wracać na zagraniczne misje

    Kpt. Leszek Radzik ma za sobą misje zagraniczne w Iraku i Afganistanie.(Fot: archiwum prywatne)

    Kpt. Leszek Radzik ma za sobą misje zagraniczne w Iraku i Afganistanie.(Fot: archiwum prywatne)

    Wkrótce kolejnych 77 żołnierzy z 10. Brygady Logistycznej w Opolu wyjedzie do Afganistanu. Będzie to już 12. zmiana, w której wezmą udział wojskowi z opolskiej jednostki. Chętnych do wyjazdu nie brakuje, choć misja zagraniczna to trudny kawałek chleba. Doskonale wie o tym kapitan Leszek Radzik, który ma za sobą służbę w Iraku i Afganistanie.

    Leszek Radzik ma za sobą 20 lat służby wojskowej. Na pierwszą misję zagraniczną wyleciał w 2006 roku do Iraku. - Wysiadając z samolotu na lotnisku w Kuwejcie myślałem tylko o tym, jak mocno rozgrzane są silniki samolotu. Pot dosłownie lał się ze mnie. Po chwili zrozumiałem, że to nie silniki, ale normalna temperatura w ciągu dnia – wspomina Radzik. Jego pierwsza misja w Iraku zbiegła się z powstaniem Muktady al-Sadra. - To był wyjątkowo gorący okres. Non stop powtarzały się ataki na bazy, a jednocześnie cały czas nieśliśmy pomoc miejscowej ludności. Począwszy od butelek z wodą poprzez budowanie szkół i dróg. Wszystko żeby przekonać miejscową ludność, że nie jesteśmy okupantami – podkreśla kapitan, który stacjonował wówczas w Diwaniji .

    W Iraku Radzik „zaliczył” dwie misje – najpierw 8 miesięcy (2006 – 2007), a następnie 10 miesięcy (2008). Najboleśniejsze wspomnienia pozostały jednak z pierwszej zagranicznej służby. - Mam taki sen, który prześladuje mnie do dzisiaj. Przypominają mi się w nim autentyczne wydarzenia. Podczas zabezpieczenia wydawania pomocy humanitarnej w dosyć niebezpiecznym rejonie w naszym kierunku szybko nadjeżdżał samochód. Nagle zatrzymał się, zrobił kółko i pojawił się ponownie – opowiada Leszek Radzik. - Ja i dwóch kolegów oddaliśmy strzały ostrzegawcze. Samochód się zatrzymał, a w środku siedział mężczyzna bez nóg. Jechał tak dziwnie, bo miał problemy z prowadzeniem. Najgorsze, że w środku siedziała też czwórka małych dzieci. Czasem śni mi się, że nie wytrzymaliśmy napięcia i strzelaliśmy do samochodu – przyznaje żołnierz.

    Zobacz także Wypadek na DW 414 w Chrzelicach. Droga jest zablokowana

    Po dwóch misjach w Iraku wyjazd do Afganistanu w 2011 roku wydawał się łatwiejszy ze względu na zdobyte doświadczenie. - Które trzeba było w znacznym stopniu schować do kieszeni, bo choć panuje tam ta sama religia to ludzie są zupełnie inni. Bardziej dumni, niezależni. No i te warunki klimatyczne. Najgorsze miejsce na ziemi. Ogromna górzystość terenu – wylicza Radzik. - Baza w Ghazni, gdzie stacjonowałem położona jest na wysokości 2,5 tysiąca metrów. Proces aklimatyzacji w tym rejonie bywa bardzo uciążliwy – podkreśla. Kapitan pytany o wyjazd na kolejne misje odpowiada bez chwili zawahania – Jadę z miejsca, kiedy tylko pojawi się taka możliwość. To trudna służba, ale jak już złapało się tego bakcyla to chce się wracać – podsumowuje wojskowy.
    reklama

    Więcej zdjęć

    Śnią koszmary, ale chcą wracać na zagraniczne misje Śnią koszmary, ale chcą wracać na zagraniczne misje Śnią koszmary, ale chcą wracać na zagraniczne misje

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 213

    2012-08-19 07:13:35 #901834
    Donek niech sobie tam jedzie :)
    [ 0 ]
    2012-08-19 10:48:21 #901942
    oni tam jada tylko dla kasy i wcale tam nie jest zle tak mi mowili ci co tam byli
    [ 0 ]
    2012-08-19 23:15:26 #902310
    buhahaha znam kilku jedyny koszmar jaki ich meczy to jak załapac sie na nastepna misje hehe i ile kasy z tego bedzie
    [ 0 ]
    2012-08-20 00:14:49 #902381
    Jak tak liczycie ta kase i zazdroscicie to czemu nie idziecie do woja? Isc moze kazdy ale nie kazdy chce i nie kazdy sie nada. Smieszy mnie ta cala zazdrosc i teksty pt "wszystko to biznes" albo "chodzi o kase". Idz glabie jeden z drugim to zobaczysz jak to jest liczyc ta kase
    [ 0 ]
    2012-08-19 22:28:46 #902254
    Powodzenia kapitanie teraz chętnie zapłacimy za misje a potem za leczenie weteranów . Podatnicy .
    [ 0 ]
    2012-08-19 11:53:17 #901977
    A to wszystko to jeden wielki BIZNES.
    [ 0 ]
    2012-08-19 21:22:51 #902197
    OT czy jest szansa, żeby wszystkie posty,w których niki obrzucają się gnojem, kasować od ręki? skoro one same nie potrafią a) przestać b) zignorować zaczepek?
    [ 0 ]
    2012-08-19 21:12:49 #902186
    "Nie jesteśmy okupantami" haha i on w to wierzy! Żałosne, pewnie nawet pierdzi na rozkaz tak mu mózg wyprali
    [ 0 ]
    2012-08-19 20:47:11 #902169
    Przeciętny polak śni koszmary co noc i myśli czy mu wystarczy do ostatniego niedługo szkoła wyprawka dziecka to koszt rzędu 500zł i nie wiem czy taka kwota wystarczy.
    [ 0 ]
    2012-08-19 19:25:13 #902152
    krytycy sportowi jak cos to kolejarz dostał po dupie i jak zwykle nie zrobił awansu, mozecie ich pocisnac
    [ 0 ]
    2012-08-19 18:09:47 #902107
    a jak seksem???
    [ 0 ]
    2012-08-19 09:26:49 #901887
    Ciekawi mnie tylko ilu z nich zeświruje...
    [ 0 ]
    2012-08-19 16:04:22 #902090
    co takiego robia tam że śnią koszmary...
    [ 0 ]
    2012-08-19 08:37:52 #901847
    Przeciętny człowiek też śni koszmary.
    [ 0 ]
    2012-08-19 15:51:28 #902083
    kasa ich tan goni,nic więcej za misje mają kase i więcej do emeryturki
    [ 0 ]
    2012-08-19 12:09:13 #901982
    To nie jest nasza wojna, co my mamy z tej wojny ? ile nasz ona kosztuje ? Prawda jest taka że jesteśmy lizusami USA i nic z tego nie mamy, poklepują nas tylko po plecach, ale korzyści z tego żadnych. Tak więc zachwycanie się że nasi ludzie są na misji jest bezpodstawne i śmieszne. Wojna to biznes, ale nie dla nas.
    [ 0 ]
    2012-08-19 12:14:36 #901995
    Jesteś świadomy , że zabijasz ludzi i do tego się wraca ...psychicznie poprostu nie udupisz siedząc tu w PL i musisz tam siedzieć i robić to dalej żeby mieć komfort psychiczny kto był ten wie
    [ 0 ]
    2012-08-19 10:02:01 #901909
    czyli mozna bezkarnie mordowac niewinnych ludzi, wystarczy odpowiednio to uzasadnic
    [ 0 ]
    2012-08-19 10:30:17 #901930
    I jedz potem na misje... pamiętacie incydent w wiosce Nangar Khel...? Palec lekko ci zejdzie ze spustu i już masz pozamiatane, a jedziesz służyć jako Polak, walczysz dla Polski... tyko po co...?
    [ 0 ]
    2012-08-19 10:19:12 #901921
    Podziwiam tych ludzi. Ja nigdy w życiu bym nie pojechała na misję, choćby nie wiadomo jakie pieniądze płacili.
    [ 0 ]
    2012-08-19 08:58:23 #901864
    Też chciałem jechać, ale do byłej Jugosławii...
    [ 0 ]
    2012-08-19 08:04:13 #901838
    Jakby nie dobra kasa za to gòwno to by nie było chętnych :-\ a z drugiej strony nawet kasa nie wróci zdrowia życia czy w niektòrych przypadkach rodziny .
    [ 0 ]
    2012-08-19 06:43:39 #901832
    wiadomo jak chce sie miec kase to trzeba sie poswiecic nawet zycie
    [ 0 ]