- Autor: Mat
- Wyświetleń: 19420
- Dodano: 2012-06-16 / 23:05
- Komentarzy: 549
Taka piękna katastrofa. Szkoda kibiców
- Przyjechaliśmy do Opola z Wrocławia, bo to tutaj jest najlepsza strefa kibica w Polsce – mówiła pani Anna, która do opolskiego amfiteatru przyjechała wraz z rodziną. Frekwencja podczas sobotniego meczu Polska – Czechy w Opolu była absolutnie rekordowa. Pozytywnym nastrojom towarzyszyła też pewność wyniku. - Euro u nas więc wygramy, innym państwom szans nie damy – śpiewali kibice. Za ponad 3 tysięczną publicznością stał wspaniały doping, który wraz z każdą akcją biało – czerwonych narastał.
Pierwsza połowa stała pod znakiem ataków biało – czerwonych, a chyba najczęstszym zagraniem w wykonaniu Czechów było podanie do bramkarza Petra Cecha. Z kolei Polacy po kilku dobrych akcjach wyraźnie zwolnili tempo gry i ograniczali się do kontrataków. Na przerwę obie drużyny schodziły przy bezbramkowym remisie, a opolskim kibicom nadal towarzyszyły pozytywne nastroje. - Czesi nie istnieją. Gramy co chcemy. Tylko tak trzymać i zaraz po przerwie coś strzelimy – komentowali fani.
Zobacz także Łańcuch życia na plaży w Stegnie. Ważna lekcja na początek wakacji WIDEO
Po przerwie obraz gry nie uległ jednak zmianie. Co więcej, wraz z uciekającym czasem Czesi zaczęli odważniej dochodzić do głosu. W 71 minucie w opolskim amfiteatrze, na stadionie we Wrocławiu i chyba w większości polskich domów zapanowała martwa cisza. Po kontrze Przemysława Tytonia pokonał Petr Jiracek i w tym momencie Polska do awansu z grupy potrzebowała 2 bramek. Niestety w sobotę Polakom nie udało się strzelić Czechom nawet jednego gola.
- Oglądam już czwarty turniej mistrzowski z udziałem Polaków i tak blisko wyjścia z grupy jeszcze nie byliśmy. Pytanie co z tego, skoro taką szansę zmarnowaliśmy. Nie było determinacji, nie było walki takiej jak choćby z Rosjanami – mówił po meczu rozczarowany Andrzej Zamoroka, kibic reprezentacji.
Z grupy A do ćwierćfinału turnieju EURO 2012 awansowały drużyny Czech oraz Grecji. Polacy z dwoma punktami zajęli ostatnie miejsce w grupie.
Zobacz także Wyjątkowe bliźniaczki przyszły na świat w Klinicznym Centrum
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
27 lipca
Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola









W dyskusji: 549
obrońcy: Holger Badstuber, Jerome Boateng, Philipp Lahm (wszyscy Bayern Monachium), Benedikt Hoewedes (Schalke 04 Gelsenkirchen), Mats Hummels, Marcel Schmelzer (obaj Borussia Dortmund), Per Mertesacker (Arsenal Londyn)
pomocnicy: Lars Bender, Andre Schuerrle (obaj Bayer Leverkusen), Mario Goetze, Ilkay Guendogan (obaj Borussia Dortmund), Marco Reus (Borussia Moenchengladbach), Sami Khedira, Mesut Oezil (obaj Real Madryt), Toni Kroos, Thomas Mueller, Bastian Schweinsteiger (Bayern Monachium), Lukas Podolski (FC Koeln)
napastnicy: Mario Gomez (Bayern Monachium), Miroslav Klose (Lazio Rzym)
"(...) znasz sklad reprezentacji Niemiec?", "Czort tu jeszcze jedno pytanie zostalo bez odpowiedz ;)", "Czort doczekam sie tych odpowiedzi czy nie?". Chyba nie muszę Ci przypominać, kto najczęściej "chował głowę w piasek" i nie odpowiadał na pytania za dawane m.in. przeze mnie? Tak więc Łk 6,41-42 dotyczy Ciebie :)
Heh ..
Dziękujemy Wam za walkę! Nie poddaliście się! Walczyliście! Dzięki Lewy za 'główkę' z Grekami, dzięki Kuba za 'bombę' z Ruskami, z Czechami nie wyszło... trudno! Taki jest sport! POLSKA NA DOBRE I NA ZŁE!!! DUMNI PO ZWYCIĘSTWIE, WIERNI PO PORAŻCE!!
Niemcy-Denmark 1:1