- Autor: Mat
- Wyświetleń: 9505
- Dodano: 2012-05-10 / 20:22
- Komentarzy: 85
Spalona kuchenka przyczyną pożaru w Dobrzeniu Wielkim
- Po przybyciu na miejsce, strażacy zastali w jednym z mieszkań spaloną kuchenkę mikrofalową, a cały budynek był mocno zadymiony. Z lokalu w którym znaleziono kuchenkę, ewakuowano starszą kobietę – mówi kpt. Łukasz Kantor, dyżurny WSKR w Opolu.
Poszkodowana kobieta została zabrana do szpitala z podejrzeniem zatrucia tlenkiem węgla. - Akcja oddymiania budynku trwała około dwóch godzin. Na tym akcja strażaków dobiegła końca - podsumowuje dyżurny WKSR.
Zobacz także Jedna z najbardziej niezwykłych tradycji na Opolszczyźnie. Zobaczcie kwietne dywany
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
27 lipca
Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola






W dyskusji: 85
Babcia siada przy stoliku, a dziadek idzie zamówić zestaw (pepsi, hamburger i frytki).
Dziadek siada przy stoliku, bierze dwa kubeczki i patrząc nalewa do nich równiutko po połowie, następnie bierze frytki i robi dwie równiutkie porcje, następnie wyjmuje nożyk i kroi równiutko hamburgera na pół.
Całą tą sytuację obserwuje student, żal mu się ich zrobiło podchodzi i mówi:
- Przepraszam, że przeszkadzam, ale może kupić państwu drugi taki zestaw?
Babcia:
- Bardzo pan uprzejmy, ale dziękujemy, jesteśmy małżeństwem od 70 lat i my się tak wszystkim po równo dzielimy.
Student odchodzi, ale zauważa, że babcia siedzi cichuteńko, a dziadek się zajada.
Podchodzi znowu i pyta:
- Dlaczego pani nie je?
- Czekam na zęby.