- Autor: Mat
- Wyświetleń: 9869
- Dodano: 2012-05-10 / 20:22
- Komentarzy: 85
Spalona kuchenka przyczyną pożaru w Dobrzeniu Wielkim
- Po przybyciu na miejsce, strażacy zastali w jednym z mieszkań spaloną kuchenkę mikrofalową, a cały budynek był mocno zadymiony. Z lokalu w którym znaleziono kuchenkę, ewakuowano starszą kobietę – mówi kpt. Łukasz Kantor, dyżurny WSKR w Opolu.
Poszkodowana kobieta została zabrana do szpitala z podejrzeniem zatrucia tlenkiem węgla. - Akcja oddymiania budynku trwała około dwóch godzin. Na tym akcja strażaków dobiegła końca - podsumowuje dyżurny WKSR.
Zobacz także Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
14 października
Zbrodnia w dniu ślubu w Skorogoszczy. Po trzech tygodniach nastąpił przełom w sprawie






W dyskusji: 85
Babcia siada przy stoliku, a dziadek idzie zamówić zestaw (pepsi, hamburger i frytki).
Dziadek siada przy stoliku, bierze dwa kubeczki i patrząc nalewa do nich równiutko po połowie, następnie bierze frytki i robi dwie równiutkie porcje, następnie wyjmuje nożyk i kroi równiutko hamburgera na pół.
Całą tą sytuację obserwuje student, żal mu się ich zrobiło podchodzi i mówi:
- Przepraszam, że przeszkadzam, ale może kupić państwu drugi taki zestaw?
Babcia:
- Bardzo pan uprzejmy, ale dziękujemy, jesteśmy małżeństwem od 70 lat i my się tak wszystkim po równo dzielimy.
Student odchodzi, ale zauważa, że babcia siedzi cichuteńko, a dziadek się zajada.
Podchodzi znowu i pyta:
- Dlaczego pani nie je?
- Czekam na zęby.