Prawo i Sprawiedliwość wraz z Klubem Gazety Polskiej zorganizowało własne uroczystości na pl. Wolności.
Pierwsza z uroczystości rozpoczęła się o godzinie 17.00 na placu Wolności, gdzie Patryk Jaki, poseł Solidarnej Polski wraz ze swoim asystentem i radnym Przemysławem Bukowskim rozdawali chętnym przechodniom biało – czerwone balony. - Jest ich dokładnie 96 czyli tyle ile ofiar pochłonęła katastrofa smoleńska – podkreślał poseł Jaki. Ku rozczarowaniu najmłodszych opolan, którzy baloniki potraktowali jako upominki, wszystkie 96 zostało wypuszczonych do nieba.
O godzinie 18:30 w opolskiej katedrze odprawiono Mszę Świętą w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej, a po jej zakończeniu tłum machając biało – czerwonymi flagami przemaszerował na plac Wolności, gdzie uroczystości przygotowało Prawo i Sprawiedliwość oraz Klub Gazety Polskiej w Opolu. W trakcie spotkania odczytano listę ofiar katastrofy, śpiewano pieśni patriotyczne w tym „Boże coś Polskę” ze słowami „Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie”.
Zobacz także Nysa żegna 9-letniego Natana. Tragiczny wypadek zabrał ojca i syna
Kiedy przy Placu Wolności trwały uroczystości, na Rynku układaniem zniczy zajmowało się kilku działaczy Solidarnej Polski. - Układamy napis "10.04.2010. Pamiętamy." Robimy to właśnie na znak pamięci o wszystkich ofiarach tej katastrofy – tłumaczy Przemysław Bukowski, radny SP. - Przyczyny katastrofy do dzisiaj nie są znane, więc pamięć o ofiarach jest bardzo ważna – podkreśla Bukowski.
Po godzinie 20.00 część uczestników uroczystości zorganizowanych przez PiS przyłączyła się do palenia zniczy na Rynku. Część jednak szybkim krokiem ominęła ułożony napis.














W dyskusji: 260
40 tys. zł wysokość jednorazowego wparcia, które otrzymała każda rodzina ofiar katastrofy na mocy decyzji rządu (łącznie 3,8 mln zł). Kwota ta nie była opodatkowana.
250 tys. zadośćuczynienia d l a k a ż d e g o c z ł o n k a r o d z i n y ofiary katastrofy (dla ... rozwiń całośćwszystkich: matki, ojca, żony i dzieci).
2 tys. zł miesięcznie przyznał premier jako renty specjalne 73 osieroconym dzieciom (trojgu niepełnosprawnym dożywotnio, pozostałym do ukończenia 25 r.ż ).
4 tys. zł renty dla 4 żon, które pozostały same lub z trójką lub większą liczbą dzieci.
2 do 3 tys. zł dożywotniej renty dla 11 niepracujących współmałżonków ofiar.
800 do 2 tys. zł miesięcznie kosztują 3 renty dla rodziców ofiar.
Każda rodzina otrzymała świadczenia z ZUS przysługujące rodzinom, uzależnione od stażu pracy i wynagrodzenia osoby, która zginęła.
6,4 tys. zł; Każda rodzina otrzymała zasiłek pogrzebowy w najwyższej możliwej kwocie (mimo że pogrzeby odbyły się na koszt państwa).
Skarb Państwa wykupił miejsca pochówku i ich 25-letnią dzierżawę.
100 tys. zł dla wszystkich rodzin posłów, którzy zginęli w katastrofie z polisy, którą wykupiła kancelaria.
Anulowano na prośbę rządu koszty połączeń telefonicznych wykonywanych przez bliskich ofiar w związku z katastrofą.
5 tys. zapomogi wypłacono z kasy Sejmu rodzinie każdego zmarłego posła.
Para prezydencka ubezpieczona była na łączną kwotę 3 mln zł.
Ponadto:
702 tys. zł kosztowała ceremonia powitalna ofiar katastrofy na lotnisku Okęcie, przygotowanie Sali Torwar i domu pogrzebowego na cmentarzu Północnym do uroczystości żałobnych oraz przewiezienie tam trumien z Okęcia
647 tys. zł kosztowała msza za ofiary katastrofy na Placu Piłsudskiego w Warszawie
6,16 mln zł kosztowały uroczystości pogrzebowe pary prezydenckiej
3,4 mln zł kosztowały pogrzeby pozostałych ofiar
5,5 mln zł wydały władze Krakowa na przygotowanie miasta do uroczystości
3 mln zł wydały władze Warszawy na przygotowanie miasta do uroczystości
272 tys. zł kosztowało wykupienie miejsc na cmentarzach dla ofiar katastrofy
1,6 mln zł kosztował pomnik ofiar katastrofy na Powązkach
169 tys. zł kosztował sarkofag pary prezydenckiej na Wawelu
3 mln zł kosztowała budowa pomników nagrobnych pozostałych ofiar
65 tys. zł 105 urn onyksowych, które po napełnieniu ziemią z miejsca katastrofy zostały przekazane m.in. rodzinom ofiar.
(Źródło: Polityka nr 48 (2784) 27 listopada 2010)