• Autor: Mat
    • Wyświetleń: 11147
    • Dodano: 2012-03-25 / 14:12
    • Komentarzy: 69

    Od 4 lat próbuje zamienić mieszkanie w lokal

    Edward Dul od 4 lat bezskutecznie próbuje zamienić swoje mieszkanie na lokal.(Fot: Dżacheć)

    Edward Dul od 4 lat bezskutecznie próbuje zamienić swoje mieszkanie na lokal.(Fot: Dżacheć)

    Do naszej redakcji zgłosił się mieszkaniec Placu Piłsudskiego w Opolu, właściciel 90-metrowego mieszkania, który stara się je zamienić na lokal użytkowy. Od 4 lat wydeptuje ścieżki do opolskiego ratusza, ale jego sprawa cały czas stoi w miejscu. Wszystkiemu winien miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, którego według urzędników nie można zmienić na korzyść mieszkańca.

    - Ktoś powie 90 metrów, jakie przestrzenie do życia. Ale ja już tutaj mieszkać nie chcę. Mam ciężko chorą mamę i córkę. Kilka lat temu podjąłem decyzję, że przeniesiemy się chociaż na przedmieścia. Tutaj nawet na spacer nie ma gdzie wyjść, bo wszędzie ruch samochodów, spaliny, hałas. Moja rodzina potrzebuje odpocząć od miasta – mówi Edward Dul w rozmowie z reporterem 24opole.pl. W 2008 roku Dul postanowił, że mieszkanie przy Placu Piłsudskiego sprzeda. Ku jego zaskoczeniu, chętnych brakowało. - W agencji która zajmuje się sprzedażą zwracano uwagę na nie do końca korzystną lokalizację, że brak parkingów. Doradzono mi, abym przekształcił mieszkanie w lokal i wówczas klienci ustawią się do mnie w kolejce – wspomina.

    Dul zebrał więc niezbędne zgody od pozostałych lokatorów budynku – przy wymaganych 50 procentach jemu wniosek podpisało 90 procent mieszkańców. Następnie złożył wniosek w opolskim ratuszu. - Byłem pewny, że to tylko formalność. W tym samym budynku działają już lokale. Miałem już klienta, który chciał w moim mieszkaniu otworzyć aptekę. I nagle wszystko wzięło w łeb, bo miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla tego budynku nie przewiduje zamiany mieszkania na lokal – denerwuje się mężczyzna. - Jakby tego było mało, w tym samym budynku ten sam plan dopuszcza taką możliwość ale na ostatnich piętrach. Na parterze nie. To jakieś kuriozum. Chodziłem do ratusza, prosiłem, nawet samego prezydenta. I nic. Utknąłem tu i próbuję coś wyjaśnić od 4 lat – podkreśla zrezygnowany Edward Dul.

    Zobacz także 9-latek zaatakowany przez dwa owczarki. Do akcji wezwano śmigłowiec LPR

    Sprawa w opolskim ratuszu jest bardzo dobrze znana i jak zapewniają urzędnicy, nikt nie schował jej głęboko do szuflady. - Niestety na tę chwilę nie możemy pomóc temu człowiekowi. Zgłosił się on do nas niedługo po tym jak dla rejonu, w którym mieszka został uchwalony nowy plan zagospodarowania przestrzennego. Gdyby przed albo w trakcie jego uchwalania zgłosił swoje obiekcje, pewnie zostały by uznane, ale po fakcie jest o to bardzo trudno – wyjaśnia Krzysztof Śliwa, naczelnik biura urbanistycznego opolskiego ratusza. - Miejscowe plany są uchwalane na lata, ten 5 letni, który dotyczy mieszkania pana Dula jest stosunkowo świeży. Priorytetem są dla nas plamy na mapie Opola dla których jeszcze planu zagospodarowania przestrzennego nie ma. Każdorazowa zmiana planu już istniejącego to dla nas koszt około 100 tysięcy złotych i długa procedura, wymagająca m.in. akceptacji rady miasta – dodaje Śliwa.

    - Wierzę jeszcze w prezydenta Zembaczyńskiego, że może on coś poruszy w tej sprawie, bo obiecał mi to 4 lata temu. Zacząłem też pisać, jak to się mówi, do Wszystkich Świętych, może ktoś pomoże wyjaśnić tą sprawę. Przecież na kilometr czuć, że to jakiś urzędniczy bubel – podsumowuje Edward Dul.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 69

    2013-02-20 18:44:26 #1002983
    Plan rzecz święta ale na jakiego ch..a taki zapis?
    [ 0 ]
    2012-03-25 14:51:10 #798959
    Wydaje mi się, że dobrym tymczasowym rozwiązaniem będzie wynajęcie mieszkania dla studentów... od każdego po 500zł. Do pokoju po 1-2 osób i w zależności od ilości pokoi w mieszkaniu odpowiedni zysk z tego będzie :)
    [ 0 ]
    2012-03-26 09:53:24 #799607
    Teraz jak się media zabrały za tą sprawę to decyzja w dwa tygodnie będzie. Polska piękny ale chory kraj .
    [ 0 ]
    2012-03-26 08:42:58 #799580
    panie jak pan nie wiesz o co chodzi to chodzi o kasę hehe
    [ 0 ]
    2012-03-25 14:16:28 #798925
    Rolik a gdzie Ty.!!!!
    [ 0 ]
    2012-03-25 21:55:32 #799290
    jakby tak faktycznie chciał zamieszkać na przedmieściach, mógłby już dawno sprzedać mieszkanie, wynieść się na wieś i od 3 lat hodować kozy i rzodkiewki, ale cwaniaczek uparł się na lokal , a dlaczego? a dlatego - bo zwykłe mieszkanie sprzedać to wziąłby coś ok. 300 tys (parter, blisko Odra) , ale już za lokal użytkowy niemal 2 razy tyle,
    [ 0 ]
    2012-03-25 21:22:42 #799230
    Panie Edwardzie... moja skromna rada... dobry Adwokat (radca prawny) i do sądu z urzędem... przez te 4 lata mógł Pan zarobić troszke pieniedzy na dzierżawie... teraz jest pan tylko stratny + koszta pism, nerwów ITD. Proponuje przedstawić to Radcy prawnemu i troszke Urzędem zatrząść...
    [ 0 ]
    2012-03-25 20:35:51 #799189
    Hmm,jeśli tak przewiduje plan.to Panie Dul,proszę tu nie płakać,obsmarkiwać,urzędnicze blaty,tylko się z tym pogodzić,a nie wszystko zmieniać bo jaśnie Pan Hrabia sobie zażyczył,lokal użytkowy?,może Bank od razu?/Nie mogę sprzedać..łaaaa,pomóżcie,zmieńcie wszystko...łaaaa...
    [ 0 ]
    2012-03-25 14:17:26 #798929
    już wiadomo kto zadeptał całe trawniki i klomby w okolicach ratusza
    [ 0 ]
    2012-03-25 19:38:42 #799144
    rolik gadalem z agrotechnikiem ze w Pl wymarzły rzepaki,powiedzial ze jesli na metrkwadratowy jest dobrych 10 flanców to zostawic..inaczej orka i przesiac
    [ 0 ]
    2012-03-25 18:21:18 #799046
    może tusk tą sprawę rozgryzie ....
    [ 0 ]
    2012-03-25 14:19:38 #798932
    A to dlatego że odrazu nie przyniósł odpowiednich "załączników":D
    [ 0 ]
    2012-03-25 14:58:08 #798967
    wie Pan o co chodzi ... trzeba pokazać porfel w wnim plik setek... :)
    [ 0 ]
    2012-03-25 14:46:22 #798954
    Plan zagospodarowania jest "stosunkowo świeży", ale Zembaczyński obiecywał pomoc 4 lata temu. To w końcu jaki świeży jest ten plan? Kiedy został uchwalony i dlaczego bez uwzględnienia prośby Pana Dula? Czuć zgnilizną na odległość... Zasrane urzędasy!
    [ 0 ]