- Autor: Greg
- Wyświetleń: 6174
- Dodano: 2012-01-28 / 19:52
- Komentarzy: 147
Biskup Jan Kopiec już w gliwickiej katedrze
Ingres poprzedziło kanoniczne przejęcie diecezji, czyli uroczyste wyznanie wiary oraz podpisanie stosownych dokumentów, w obecności Kolegium Konsultorów oraz przedstawicieli duchowieństwa.
Początek uroczystości ogłosiło bicie dzwonów w kościołach diecezji gliwickiej. Uroczysta Eucharystia rozpoczęła się o godz. 11. Bp Jan Kopiec został powitany w drzwiach katedry przez proboszcza ks. Bernarda Plucika. Bardzo znaczącym momentem było wręczenie pastorału, będące wyrazem przekazania Kościoła Gliwickiego. Nuncjusz apostolski wprowadził także nowego biskupa gliwickiego na katedrę. Wyrazem uznania Hierarchy przez wiernych było tzw. homagium. Przedstawiciele duchownych, różnych stanów złożyli wyrazy szacunku i posłuszeństwa nowemu ordynariuszowi.
Zobacz także Autostrada A4. Dwa zdarzenia. Poważne utrudnienia
Podczas pierwszego kazania bp.Jana Kopca jako Pasterza diecezji gliwickiej hierarcha mówił m.in. o tajemnicy, wielkości Kościoła, posługach, które nas przerastają. Nowy Biskup Gliwicki odniósł się także do tradycji, dziedzictwa tej ziemi oraz jej obecnych problemów.
- Widzimy degradację tego środowiska, patrzymy na paraliżującą człowieka beznadzieję, brak stabilizacji, pracy, mieszkania, ale także perspektyw dalszej egzystencji. To musimy sobie uświadomić, od tego nie uciekniemy. Kościół musi towarzyszyć człowiekowi na drodze, która prowadzi go do wypełnienia się, aby móc powiedzieć dobrze wypełnialiśmy nasze zadanie – mówił biskup Kopiec.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
13 września
Rowerzyści przejechali przez Opole. Na placu Kopernika trwa Święto Lata GALERIA
12 września
Miody, kołacze i klasztorne podziemia. Trwa Jarmark Franciszkański w Opolu




W dyskusji: 147
Ruda - owszem, zostałam ochrzczona. Nie byłam tego świadoma, ale mój ojciec również nie był... To były inne czasy, zresztą katolicyzm jest ślepy, wielce wierzący, a wiara się Wasza kupy nie trzyma. Chrzest to tradycja, jak ślub kościelny czy święta. W tym nie ma niczego głębokiego, żadnego oddania dziecka bogu. I taka jest prawda, choć mało kto się do niej przyznaje. I nie chodzi o chrzest, nie chodzi o to, co mój ojciec zrobił 19 lat temu. Chodzi o to, jak mój ateizm dzisiaj jest przez niego odbierany. Mimo, że jest heretyckim katolikiem - jak Wy wszyscy - toleruje to, że nie chodzę i nie wierzę. To jest najważniejsze. Aktu apostazji dokonam sama, mimo tego, że mnie ochrzcił bez mojej zgody.
Ost - Dziękuję, ale nie piję alkoholu. Ewentualnie może być soczek jabłkowy. Oczywiście, że nikt nie przyzna się wszem i wobec, że wiara została narzucona mu z góry. Po co... ;) Lepiej narzekać, przymykać oko i iść z masą.
Niech teraz inni się z Nim męczą.
Powodzenia w posłudze kapłańskiej na nowej placówce.