- Autor: Greg
- Wyświetleń: 34569
- Dodano: 2012-01-28 / 16:03
- Komentarzy: 269
Około 300 aut blokowało autostradę. Kierowcy protestują
Zbiórka kierowców z Brzegu i okolic była imponująca - na parkingu przy zajeździe Rybiorz pojawiło się około 250 samochodów. Kolejni kierowcy dołączali się do protestujących po drodze.
Pomysłodawcą akcji jest Łukasz Jasiński, który przyznaje że nawet jego zaskoczyła siła Internetu. - To za jego pośrednictwem nasza inicjatywa poszła w Polskę, by przynieść ogromny odzew. Protestują kierowcy z ponad 100 miast całego kraju, a ciągle dostaję smsy z informacjami o kolejnych miejscowościach, które dołączają do sprzeciwu - tłumaczy.
Zobacz także 79 interwencji po burzach na Opolszczyźnie. Najwięcej w powiecie nyskim
Jak mówi organizator akcji, wyjścia z sytuacji są dwa. - Albo rząd obniży akcyzę albo podniesie nasze wynagrodzenia. W Polsce za minimalną krajową płacę można kupić 200 litrów paliwa, w Holandii - ponad tysiąc - przytacza przykład.
Na parkingu widać było i sportowe modele BMW z najwyższej półki, posiadaczy ogromnych vanów, ale też maluchów. Większość - z plakatami, przyklejonymi do szyb z symbolem protestu.
- Benzyna bez podatków kosztuje 2,80. A na co płacimy całą resztę? To przesada, przecież nie możemy przesiąść się w zimie na rower, żeby dojechać do pracy - mówi Piotr Wójtowicz, który na masce swojego samochodu ustawił słoik z groszami, które chętnie dorzucali mu "na benzynę" inni kierowcy.
O godzinie 12:30 kawalkada samochodów ruszyła w kierunku autostrady. Kierowcy jechali dwoma pasami ruchu, wyprzedzając się nawzajem - choć ich prędkości były bardzo zbliżone do siebie. Zgodnie z zapowiedziami - jechali około 40 km/h.
Zobacz także Puma na wyspie Bolko? Policja wyjaśnia zgłoszenie z okolic zoo
Kilkadziesiąt radiowozów wzdłuż trasy przejazdu, a nad autostradą policyjny śmigłowiec - funkcjonariusze bacznie przyglądali się poczynaniom protestujących kierowców. Wystarczyło wyprzedzanie pasem awaryjnym, by już po chwili kierowca został zatrzymany.
- Staramy się głównie monitorować sytuację, ale w przypadku łamania przepisów czy narażania innych kierowców na niebezpieczeństwo musimy reagować. Lewy pas służy tylko do wyprzedzania, poza tym na drodze musi być drożny przejazd choćby dla służb ratunkowych, które przecież mogą jechać do wypadku - mówi nadkom. Maciej Milewski, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.
Poza brzeskimi kierowcami, na Opolszczyźnie protestowali także m.in. mieszkańcy Krapkowic i Gogolina którzy z kolei pojechali autostradą w stronę Katowic.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
27 lipca
Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
23 sierpnia
Festiwal Ognia i Wody nad Jeziorem Nyskim. Tysiące widzów i widowiskowy pokaz
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola














W dyskusji: 269
gdyż tam siedzi całe zło.
Tak na marginesie to jestem pod wrażeniem, że jednak jesteśmy w stanie się zjednoczyć i wspólnie walczyć o "SWOJE"
demokracja
wolność słowa
zielona wyspa